Może nie tylko moja…Modlitwa

ssoolliiNie mogę pić codziennie whisky, a także nie mogę katować się treningami do szaleństwa, dlatego czekam i proszę Boga o to, by Usunął z naszych oczu i perspektywy, te brzydkie i smutne istoty, które jeszcze rządzą naszym krajem.

Proszę Cię Panie, nie o karę dla nich ( o to nie muszę prosić – Ty Jesteś Prawem i Sprawiedliwością! ), a o łaskawe usunięcie potępieńców z wpływu na los Ojczyzny, która – ufam – jeszcze nie raz przyczyni się do Twojej Chwały!

Proszę, Zabierz tę pogardę, tę pychę, bezduszność, kpinę i wiarołomstwo! Z oczu naszych i życia, zdejmij ludzi, tak od lat przyczyniających się złu.

Czytaj dalej

Reklamy

‚Flow umęczonych’ PO-kurczy

Wydymasan, Positivum, Dezaftan, czy Oxazepam…? Muszę się uspokoić!…Nie mogę dojść do siebie! Przeżyłem i przeżywam szok egzystencjalny i percepcji! Jeśli nie pomoże Wydymasan, chyba ‚pojadę po strunach’, albo ‚bujnę się na tygrysa’! Mój świat wali się w gruzy, co dzień jest gorzej i gorzej. Boję się włączać komputer i telawizor. Patrzę na smutnie wymowne oczy kota, wiem już co wracać będzie do mnie koszmarem natręctw, nie pozwoli spać, pocić ręce i kark będzie:

Karolakowi zamykają teatr!!! Nie dostanie dotacji!!!

Czytaj dalej

Zaprosili menela do studia – obraził, ale mebli nie zaszczał! JOW!

Doprawdy karmię swoją pychę, której dokarmiać nie lubię; świadomością która dostarcza mi bólu istnienia, oraz percepcją taką jaką mam. To smutne, że tak wielu ludzi jest skrajnie niemądrych, ale co mam poradzić na to, że to zauważam, ciska się w oczy. Przykład…?

Od zawsze wiedziałem że Kukiz to zwykły chłystek. Nie tylko, nie kandydat na polskiego polityka, ale i żaden materiał na kumpla nawet.

Nie wiem kto go wychował, ale start z pioseneczką bluźnierczą o słowach wiadomych, profanujących wiadomą pieśń, nie dawał szans temu nygusowi na szacunek z mojej strony. Ten kto tak bluźni, nadaje się na cwela, a nie polskiego polityka.

Uniki Kukiza od kilku miesięcy budzą moją odrazę, poza tym jest on intelektualnie wręcz śmieszny.

Czytaj dalej

Pan Bóg Odebrał im rozum…

Na książkę nie mam warunków, o eremie mogę zapomnieć, więc nie wiem czy powstanie. Nie mogę też mielić słowami codzienności patologii kryminalnej ‚czeciej erpe’. Pozostaje czekać na koniec tego antypolskiego tworu i odrodzenie państwa polskiego. Takiego czegoś nie było od roku 1939, a może 1944. W każdym razie długo…

Tak długo jak Polaków truła bezbożnością, pogardą i miałkością komuna pierwsza, takoż i długo trwa ten lot miernot ‚czeciej erpe’. Wymieniać ich po przezwisku nie ma sensu. ‚Wyższe sfery’ kurewskiej elity teraz pocą się ze strachu, zwykłe zaś ‚prefabrykaty’ w postaci ‚zwykłych’ lemingów, tak jak niczego nie wiedzieli, nie czuli, w takim stanie nadal pozostają. Dobrze że choć tym razem na wybory pójdą ( a pójdą ), dobrze że nauczyli się po ’26 latach wolności’ rozpoznawać złodziei, zdrajców, deprawatorów i chamów, oraz zwykłe kurwy. Dobre i to, tylko szkoda ćwierćwiecza…

Czytaj dalej

Uwaga na Niemców! – wnioski prymitywnego ksenofoba :)

Uwaga na Szkopów! Kłamią, udają, fałszują, nienawidzą! Tacy są, generalnie. Fakt, moje spostrzeżenie jest chamskie i prymitywne, ale taka też jest Prawda – w oczach tchórzy, hipokrytów i hochsztaplerów. Politycznych i obyczajowych.

Niemcy są zakałą Europy i wiecznym przyczynkiem nieszczęść, faworytem szatana. Germanie są wrogami pokoju i szacunku – kochają pychę, pogardę i poniżanie…

Boją się, nie są odważni, czy uczciwi. Szlachetność jest im tak obca jak Kopaczowej prawdomówność.

Narody ( każdy z osobna ) mają swoje cechy, mentalność, duchowość i przeznaczenie. Rola Niemców jest zła, choć kłamią inaczej. Kto potrafi…kto ma stale w tyle głowy ten rodzaj metafizycznego zamyślenia, ten wie i dokładnie czuje, co jest i co zawsze było grane.

Czytaj dalej

Polska pożreć się nie da!

Powiem krótko…Nieee…Nie – witaj wódko! 😉 Raczej żegnaj, ale to też nie. Wróć! Jeszcze raz.

Raz jeszcze napiję się wódki z radości, gdy zobaczę już nasz rząd i Panią Premier, wygłaszającą expose! Prawdziwe expose prawdziwego szefa rządu, a nie jakieś kuriozum do jakich nas przyzwyczaiły ostatnio kreatury.

Ten bełkot i te krzywe ryje otaczające się innymi krzywymi ryjami na wszystkich poziomach; to jest już tak zarzygane i obrzydliwe, że szukam młotka, gdy widzę na ekranie.

Tak więc uroczyście przy takiej okazji i na białym obrusie napiję się zmrożonej na gęsto gorzałki…a potem zacznę wymagać. Wymagać od rządu reprezentowania moich interesów, a są one takie:

Czytaj dalej

Nie zaznasz spokoju!

Chciałbym za 3 lata wrócić do Polski Wolnej i uwolnionej od pokomunistycznych szubrawców wyhodowanych przez ‚czecią erpe’.

To proste pragnienie życia u siebie w warunkach normalnych.

A jednak wiąże się z przepowiednią rewolucji…choć w Polsce czynimy powstania, nie rewolucje…

Usunięcie humanoidalnych brudów po ‚państwie’ pogardy i zepsucia, jest oczywistą oczywistością, pierwszym warunkiem odbudowy i liczenia na szczęśliwą przyszłość dla nas.

Niemniej jednak, w sytuacji gdy w Polsce od lat rozgrywane były wszelkie możliwe interesy, poza interesem Polaków, taka potrzeba i chęć zmiany niechybnie wywoła reakcję zewnętrzno – wewnętrzną. Jaką…? Nie wiem, nie jestem analitykiem. Na pewno zaplują się ekrany, których głównym przekazem będzie ‚nie da się’.

Czytaj dalej