Nie Zabijaj

ObrazekJestem całkowicie i niezbicie pewien zła tego świata jaki nam chcą ukazać w normalnym pryzmacie. Każdy aspekt – od moralności po zasady, codzienne praktyki, do prawa i…No tak – przecież w zasadzie ( i nie w zasadzie, a de facto ) chodzi przecież o jedno: Albo człowiek ma świadomość siebie, życia, celu i drogi ( czyli wierzy w Chrystusa ), albo tego wszystkiego mu brak – wówczas schodzi z Dobrej drogi i popada w ciemność zagubienia, które w swej pysze nazywać śmie postępem, nowoczesnością, etc.

Mój ogląd świata w jakim żyję jest pełny. Na tyle jasny (sic!) że spokojnie wiem, iż nie boję się ani śmierci, ani żadnych tutaj cierpień. Nie obawiam się kłopotów ( czyli szykan, więzienia, kpin, itd. ) ze strony tzw. systemu i tzw. normalnych ludzi. Ja już przekroczyłem granicę, a teraz pytaniem jest jedynie – czy będę w stanie coś dać z siebie, by ten system szatański pomóc złamać siłą…Dobra?

Czytaj dalej

Reklamy

RGG – Pistolet do wynajęcia

Słuchajcie ludzie. Nie dziwcie się że czasem piszę rzadziej. Niestety jest tak, że poza pisaniem zajmuję się też tzw. wstępną częścią analityczną, czyli myśleniem. Non – stop i pochłania to mnóstwo energii, prowadząc do ‚rozkmin’. Są one trafniejsze bądź mylne, ale zawsze na celu mają poszukiwanie Prawdy.
Ćwiczenia – to moje szaleństwo, bez którego życia nie byłoby. No jest tego trochę, więc myślę że najpóźniej od jutra pomęczę sobie znowu trochę palce i powycieram klawiaturę w moim starym laptopie, pisząc 🙂
Dziś i teraz chcę Wam póki co przypomnieć postać i film z roku chyba 1997.
Człowiek – Polak ( no bo Polak to wiadomo że antysowietyzm i pęd ku Wolności ), ukształtowany przez polską, tragiczną Historię najnowszą. Człowiek, który zachował się po polsku i po polsku nie złożył broni – Rafał Gan Ganowicz i jego historia, opowiedziana jeszcze za życia.
I jest tak, że różne mydłki, tchórze, ugodowcy i inne pedalstwo, zawsze nas namawiać będą do uległości, kapitulanctwa, jakiegoś ‚pozytywizmu’. Tymczasem z komuną rozmawiać potrzeba nam tylko przy pomocy luf karabinów. W przeciwnym razie ta hydra z piekła, zniszczy nas. Piękno, Dobro, Nadzieję i Miłość.
Pan Bóg potrafi być surowy dla złych ludzi krzewiących zło…ale Pan Bóg też karze za grzech zaniechania – a takim czymś jest obojętność wobec komuny.
Rafał Gan Ganowicz swe życie złożył z pełną odpowiedzialnością i ryzykiem, na ołtarzu umiłowania Wolności i Ojczyzny. Przeciw złu i czerwonej zarazie.
Zapraszam tych z Was, którzy może jeszcze nie widzieli.

A sam niestety udaję się do heh – pracy 😉

Goły

Nie wstydź się Chłopaku, że klękasz przed Królową…!

ObrazekChociaż zimna dzisiaj noc, Nie chce protestować się

Ulice wrą a media milczą, Nie wiesz czemu
Nie przejmuj się zmienimy to, Rozgrzejesz się w dzisiejszą noc
Spłoną dzisiaj wszystkie wozy Tevauenu!

Ulice wrą, a media milczą. Powiem więcej – ulice żyją, pulsują prawdziwym życiem narodu, media zaś konsekwentnie ‚targowiczeją’.

Jest to proces od którego nie ma odwrotu, bo zdrajcy muszą iść w zaparte – nawet na siłę, siłą – zaś raz obudzony duch patriotyzmu w narodzie, już zgaszony w tym pokoleniu nie zostanie. Nie wiem czy zdrajcy rozumieją, że zmierzamy do ich usunięcia i każdej możliwej ( każda jest możliwa! ) konfrontacji, ale rozumie to ulica i rozumiem ja. Teraz pytanie, czy rozumieją to też na przykład panowie w garniturach, występujący w różnych mediach niezależnych…? Właściwie to nie wiem czy jest to w ogóle ważne, czy oni rozumieją, czy też nie – ekipom kibicowskim z całej Polski i tak nikt nie narzuci żadnych sprutych ‚przywódców’.

Kibice to jest jedyne środowiska niezależnie niezłomne w tym kraju. Także ‚gościowie’ w garniakach ( Sakiewicz, Ziemkiewicz, Karnowski, czy Kowalski – jak ten zestaw co to ostatnio u Pospieszalskiego się dręczył własnymi jałowymi rozkminami ) w sumie na nic nam nie są potrzebni. No chyba że na zasadzie ‚sztuka jest sztuka’ – chcesz walczyć taki gościu, to dawaj! Natomiast na kłótnie i jałowe spory na wizji nie ma miejsca. Bo tu jest polska ulica i tu jest Polska.

Niech więc Sakiewicz spierdala. Niech tłumaczy na milion sposobów, jak to fajnie, pożytecznie i mądrze było odciąć się od Marszu Niepodległości.

Niech sobie Karnowski opowiada swoje sceptyczne teksty na temat narodowców ( mówię zawsze o ludziach z ulicy, nie o mydłkach w garniturach z tzw. Ruchu Narodowego ), nic nie wiedząc o potencjale polskiej ulicy…

No właśnie – kto z nich wie co my tak naprawdę mamy na tej polskiej ulicy…?!

Czytaj dalej

‚To’, czyli ‚przypadki’, które tworzą świadomość

ołtarz w readingZawsze gdy do pliku tekstowego, który akurat tworzę, dodaję jakiś link, czy coś doklejam, zwracam najpierw uwagę, by zmienić styl tekstu na times new roman, a kolor czcionki na klasyczny czarny…I tak też czynię w życiu, by być blisko kultury łacińskiej i katolickiej religii, naszych – a zarazem uniwersalnych – wartości. Wszystko wyłączam i wszystko wyrzucam, co nie jest nasze. Nie mam z tym problemów typu poprawnościowego, gdyż cała tzw. poprawność, to czyste zło z piekła, ponieważ odwraca wartości i wartości rozmywa – tak właśnie działa szatan…No i działa na tym świecie.
Jest Dobro, jest Miłość. Jest tylko Jeden Bóg i jest tylko jedna religia. Jest jeden święty kościół – katolicki. Amen!
A więc – times new roman i czarna czcionka…Treść też taka jaka ma być 😉 – nie, poprawna, a prawa, gdyż poprawianie prawa i prawości, jest prymitywną aberracją ludzkiej pychy, a zarazem narzędziem złego. To taka lekko rozwinięta ‚złota myśl’ na początek, a teraz przejdźmy do tematu.

Od kilku dni, znowu wracam w stronę Światła, a że nie dzieje się nic przypadkowo, takoż i efekty tego powrotu widać w sumie od razu…Trzeba mieć wnętrze, by rozgrywać samemu ze sobą swoje wewnętrzne troski, pytania, wątpliwości. Nie wiem jak jest z innymi ludźmi, gdyż nie ja będę ich  sądzić, czy nawet oceniać, natomiast sam przez siebie widzę, jak każdego dnia Ktoś nad nami czuwa i czule się pochyla, podaje rękę, nakłania do Dobra…
Wczorajszy wieczór. Parkuję samochód, wokół półmrok angielskich lamp ulicznych. Z oddali odgłos wielu samochodów i lekkie krzyki z pubu, czyli miejsca gdzie ludzie puści i zidiociali, mogą spędzać czas w sposób pusty i zidiociały – czyli tak jak ich wytresował system. Nieważne, ja nie do pubu swoje kroki skierowałem…

Czytaj dalej

Wierzę, czy udaję? Wiekuiste Samobójstwo…?

ObrazekJa nie mam przeczucia, mam Wiarę. Nie stawiam na kartę, która według mnie okaże się wygraną. Nie kalkuluję…za to upadam każdego dnia i już w momencie upadku mam świadomość, że trzeba się podnieść. Nie przeliczam, ale wiem że droga jest tylko jedna, choć nie wyprowadzę na to wzoru. Za to – szczerze i bez wrogości – zawsze mówię ludziom innych ‚religii’ prosto w twarz, że Jest Tylko Jeden Bóg. Mówię im, że jest tylko jedna religia i jeden kościół: Święty Kościół Katolicki…

Ten kto nie głosi takiej Prawdy, ten jest tchórzem, głupkiem, bądź przeniewiercą.

Tylko że ja ze swej strony nie próbuję teraz karmić swojej pychy ludzie. Po prostu wykładam Wam jak jest – ze świadomością swojego upadku, niedoskonałości, wad, słabości…Chcę być lepszym i choć nie wiem, czy mi się to uda, wiem jak iść i którą drogą…W sumie to pozwala mi żyć, bo naprawdę nie wiem jak mógłbym egzystować ze swoją świadomością – bez Boga…?

Czytaj dalej

Ptaku – ‚NaRa’

Kłamią bo pali ich Prawda!
Spali ich bo kłamią, nazywając Cię faszystą.
Cały nasz chuligański trud,
Tobie ukochana Ojczyzno!

Słucham płyty człowieka o nazwie ‚Ptaku’ p.t. ‚NaRa’…Słucham – raz, drugi…piąty, ósmy. I muszę Wam powiedzieć że ‚macie mnie!’.
Macie mnie ludzie, przyznaję! Tak jak cały czas uważałem, iż hip hop jest słabizną, tak powoli zaczynam to czuć ( kumasz te kocie ruchy…?…Czarrrrnuchu – heh ), lub może uważać, że coś się zmieniło. Myślę że zmienił to, tchnięty w twórczość duch polskości, prawdziwego buntu. Czegoś prawdziwego, odważnego i jak najbardziej pozytywnego – a nie tak jak kiedyś – degeneracji, głupoty, narkotyków, nihilizmu…Tu zaszła zmiana w scenach mojego widzenia – by posłużyć się cytatem znanej autorki sprzed lat…
No fakt – kto ma znać ten zna. Uczcie się…sorry za zjadliwość ludzie 😉
Takoż wracając do płyty – człowiek ‚Ptaku’ i jego skład uczynili z pasji pasję, a z Prawdy oręż…czyli w sumie nic nadzwyczajnego…Tyle że większość ludzi żyje dziś w takiej beznadziei, iż nawet nie zdają sobie sprawy z posiadania własnej godności i honoru…Ta muzyka podnosi ludzkie, polskie głowy do Nieba i oddaje hołd wszystkiemu co prawe. Brawo!
Muzycznie dynamiczna twórczość, plus kobiecy głos i zwykły śpiew, są w przypadku tej płyty wielką atrakcją…Oczywiście poza Prawdą która wyzwala i oczyszcza!
Coraz więcej jest ludzie, na polskich ulicach, bezkompromisowych głosicieli Prawdy i oni kręcą sznur na szyję zdrajcom. Niczym Rak z fraszki ‚Czapla, Ryby i Rak’ 🙂
‚Padła nieżywa – tak zdrajcom bywa!’ – pisał poeta…
Dziś o honorze, Prawdzie, prawości, pochwale wartości i walce ze złem śpiewają młodzi Polacy – a jeszcze większe tysiące młodych Polaków, na co dzień takie wartości wyznają…
Czapla, wynosząca powoli dumę, posiadłości i wszystkie dobra narodu, w posiadanie obcych, wkrótce padnie – Słychać to wyraźnie w pasji z jaką śpiewa o tym polska ulica!

Goły

P.S.
Wrzucam tekst niniejszy także do działu ‚wyroki’, gdyż wyrok jest ostateczny i jedyny wiążący 😉

Dlatego…!

ObrazekSą sprawy przyziemne i jest codzienność. Jest rzeczywistość polityczna i bolszewickie realia. Są ludzie z gumy i ludzie z gó…a! Jest zagubienie i utrata kryteriów życia. Jest wpływ zła i jest wszechobecna tępota, głupota. Jest pycha i pyszałkowatość. Jest zatracenie i rozpacz. Strach przed nieznanym i lęk przed życiem – tu i teraz. Są ‚bajki’ i ‚fakty’. Bohaterowie i sprzedawczykowie. Jest miałkość i brak punktów oparcia. Postmodernizm i postkultura. Postcywilizacja.

Medialny zgiełk i migające przed oczyma kolory z telawizora…Wszystko nieprawda i wszystko kłamstwo…Jednak jest jeszcze to:

Czytaj dalej