Fabryka troglodytów, czyli łaska bez polskich znaków…

…Gdyż humor leczy nas, redukuje strach i absmak rzeczywistości 🙂 Śmiejmy się więc 🙂 Być może ktoś tu podziela moje poczucie humoru na dziś…? Co też w sumie mało ważne…Bez łaski…;)

Męczy ta rzeczywistość debili, wycieńcza i alienuje; człowiek nie chce się – nie ze strachu, po prostu nie ma sensu – odzywać do kogokolwiek. Postpopkultura i postedukacja „czeciej erpe”, niezmiennie od już 33 lat – produkuje debili. Fabryka troglodytów z pretensjami, by do nich nie zwracać się per: Ej ty tam!, a per: Pani, Pan…Patrzę na ten cykl produkcyjny wyrobu niepełnowartościowego o nazwie „Tutejszy”…I nie chcę z tym wyrobem mieć do czynienia!

Wykwity durnoty mieszają się z hipokryzją, oraz pazernością na kasę, a także próżnością. Świnki tłocząc się do korytka tworzą nieprzyjemny bełkocik, który wygląda czasem tak:

…Jako że jestem jaki jestem i się nie zmienię to; pobawimy się trochę tą nowomową i bełkotem „ukrainofilnym”. A więc; jeśli chcesz być słyszany, widziany i pokazywany ( łoj telewizjaaa, telewizjaaa!…Jaaaa! „Pokażom” w tel-awizji! ); jeśli chcesz więc by mordkę twą pokazali w tel-awizji, to rób tak ustami:

– Wiadomo, mówi się – W Ukrainie; a jak!!! – Kto mówi poprawnie po polsku – a więc – NA UKRAINIE – ten zdrajca i ruski agent!!!
Zabić zabić!!! Wię-zie-nieee!!!
– Nie mówi się do Ukraińca*: Co słychać? – gdyż to może budzić traumy po-wojenne!!! Mówi się: Co mogę dla Ciebie zrobić?**
( ** – osobnice z połową mózgu, płci żeńskiej, poddające się temu debilizmowi – mogą zrobić np łaskę, lub bez polskich znaków )
(* – nie mówimy Ukrainiec, Ukrainka…- gdyż to obraźliwe (sic!); mówimy mieszkaniec Ukrainy…a przecież Polski!!! )
Debilizm goni debilizm! Kraj rządzony przez uległych idiotów, w którym duża część populacji to ulegli idioci…!
Co będzie z Polską?!!!…Skoro jest tak jak widać…!

Rafał Gołuch „Goły”