Nie zabijamy i nie dyskutujemy!

Ewidentnie mamy w Polsce całe stada, miasta całe, idiotów wykarmionych PRL em i ‚czecią erpe’; którzy to nie mają żadnego rozeznania w moralności i normalności. ‚Wychowała’ ich telewizja i śmierdzące gazety z lat ostatnich ’26 lat wolności’. Bronki, Bolki i różne inne Grzechy…

To ich idole, ich normalność. Z takimi ludźmi musimy żyć w jednym państwie, a to, co zostało zdeprawowane latami nierządów, teraz mozolnie i latami odbudowywać.

Łatwo nie jest, a kłody pod nogi lecą co rusz. Ostatnia kłoda w postaci czarnych protestów degeneratów, rzucona jest umiejętnie, bo w sensie politycznym ciężko jest się z tego wywikłać.

Rząd się zgubił, twierdząc że żadnych zmian nie planuje, w ogóle tłumacząc się z czegokolwiek, w sytuacji gdy obrona życia dzieci i nie dzieci, jest sprawą bardziej niż oczywistą. Tłumaczyć się czarownicom i zaprzedanym złu degeneratom…To co najmniej niesmaczne.

Z tymi debilami musimy żyć…bo nie zabijamy przecież ludzi z powodu umysłowego i duchowego niedorozwoju, co de facto jest zaprzeczeniem ich własnych postulatów i poglądów. Nie ‚abortujemy’ tych stad kretynek, co drą ryja o jakichś ‚prawach’. Szkoda tylko, że Pani Premier nie potrafi wyjść przed kamery i jasno powiedzieć:

Nie zabijamy dzieci! Nie zabijamy nikogo! Pod żadnym pozorem i powodem! Koniec! Kropka!

Tego zabrakło, w zamian jest polityczna gra, którą ja w dużej mierze rozumiem i akceptuję, jednak w tej kwestii powinno być załatwione inaczej.

Ze złem się nie dyskutuje, o głupocie nie mówi, że to inny rodzaj mądrości.

Albo żyjemy w państwie prawym i sprawiedliwym, albo zrobimy powtórkę z erozji wszystkich wartości i nastąpi totalny upadek. Wierzę że nie nastąpi i ufam w to, że obecne skowyty lewackich szmat, są ostatnimi, gdyż z tego co widać, to chyba w Polsce nie ma miejsca dla tak perfidnego satanizmu i zła, jakim jest lewactwo…?

Niestety jest miejsce dla rzesz otumanionych głupców i z tymi właśnie musimy żyć w jednym kraju.

Bierzcie się rządzący za gruntowną odbudowę szkolnictwa, edukacji, wychowania i etosu państwa, bo bez tego na dłuższą metę czeka nas koniec.

Nie zabijamy w Polsce żadnych dzieci pod żadnym pozorem, nigdy! Nie zabijamy starszych, młodszych, żadnych ludzi – chyba że najeźdźców atakujących granice i podstawy państwa!

Degeneratów nawołujących do mordowania dzieci karzemy ciężkim więzieniem!

Albo Prawda i Dobro, albo kłamstwo i ciemność!

Usiądźcie ‚se’ tam na tych Alejach i o tym pomyślcie…Najlepiej się pomódlcie.

 

Goły

Reklamy