Reedycja – Hrabia Monte Christo

IffCzy ja wiem, czy te teksty sprzed kilku lat są naiwne…? Takie mam odczucie gdy je czytam czasem, ale z drugiej strony od tamtego czasu tak wiele się stało, że człowiek – może niepotrzebnie – zamknął się na pewne odczucia…I może takie właśnie przedstawianie spraw, jak to moje sprzed kilku lat, ma nadal sens…? Zamiast pisania że wszyscy piszą i każdy ma coś do powiedzenia, więc ja pisze rzadziej i z umiarem…? Nie wiem…Tylu jest wszak jajogłowych, co bez przerwy albo namawiają do tego umiaru, albo patrzą na Ciebie z góry – tylko dlatego że stoją po prawej stronie…W sensie prawości, może nie tylko prawicy, choć w sumie to niby jedno…Ech, znowu gonitwa dygresji, bo się człowiek wciąż zastanawia…nad czym zastanawiać się jest sens, a czego robić nie trzeba. Dzielimy na czworo włos i przemyślnie wykonujemy ruchy w tzw. realu – każdy po swojemu. I ja po swojemu rozmyślam i swoje własne, znakiem firmowym opatrzone, błędy popełniam.

Dlatego ta na dole impresja – recenzja, jest taka. Bo jednak zawsze wybieram serce i emocje, niż zimne wyrachowanie…Ludzie są różni, ale Prawda jest jedna i jedno jest Dobro, tak więc, ani ja nie mam recepty na rację, ani mnie żadna pani redaktor, czy doktor za bardzo pouczać nie może bez narażenia na śmieszność. Ani nazywać, tak jak ostatnio jedna ważna Pani stąd nazwała mnie nazistą i hitlerowcem…Nie odpowiada na maile…Ces’t la vie, rzec można, lub ecce homo…Ideałów raczej szukać nam na kart książek, choć i święci żyją dziś. A jednak dziś chcę Wam przypomnieć Hrabiego z wyspy złodziei – Monte Christo…Tak, to prawda, Edmund myli mi się z Jeanem Valjean i chyba nie bez kozery, bo obie postaci są tak naładowane Prawdą, jak ciężarówka Pudzianowskiego, którą chcą okraść, dostać się do niej ‚uchodźcy’. No więc trzeba tej Prawdy bronić i nie dopuścić, by jej treść była ‚edytowana’ przez byle kogo.

Bo Edytorem, czyli Wydawcą Prawdy jest tylko Chrystus. Cała reszta to nasze historie zmagań z tym wyzwaniem, którym jest życie.

A życie jest przecież jedyną i najważniejszą próbą, którą zdajemy albo nie…Żeby nam Bóg Powiedział na końcu drogi – jak, nie przymierzając Kosior Świeżakowi w ‚Symetrii’: U mnie zdałeś!

Czy zdał egzamin Monte Christo tego nie wiem, bo historia jest mocno bajkowa, ale z tezą. Spróbuj ‚obudować’ swoje życie wokół czegoś tak wielkiego, a myślę, że już sama próba jest jakimś sensem…A nuż wnioski wyciągniesz, które zaprowadzą Cię dalej…? Droga hrabiego wszak też nie skończyła się…

Zapraszam na tekst:

Nie widzę chwilowo sensu pisania o rzeczywistości. Z dużą przyjemnością zagłębiam się w swoją własną rzeczywistość…Dlaczego mało mówię…? Bo mówię do siebie. Obserwuję i przeżywam rzeczy, których nie widać , a często i nazwać nie można…Przypominam sobie karty pożółkłych ksiąg…A na nich nieśmiertelne słowa Prawdy…Wczoraj z nudów obejrzałem kolejną spaczoną Hollywoodem adaptację wielkiego dzieła…Dlatego uznałem że muszę napisać Wam , jak to było naprawdę. Jakie przesłanie płynie z historii…Zaprawdę – nie słuchajcie co mówi Wam telewizja. To się wszystko tylko wydaje…Ważne jest to co Ty czujesz – sam…Ważne jest by być uczciwym i honorowym, wspaniałomyślnym i prawym…Tak jak on…Człowiek młody , idealistycznie nastawiony do świata. Pełen nadziei i planów na życie. Szlachetny i honorowy. Kochający i kochany, odważny i …naiwny…Człowiek oskarżony o zdradę i skazany na wieloletnie więzienie…Właściwie na śmierć. W wyniku intrygi zawistnych ludzi , zadenuncjowany na policji…Wszystkie marzenia legły w gruzach. Nie ma przyszłości. Jest tylko ciemny loch posępnego więzienia d’If…Ktoś rozpoznaje fabułę…?W tym momencie zaczyna się droga dorosłego życia Edmunda Dantesa, młodego marynarza z Marsylii. Który nic nie wie jeszcze o świecie, choć jest człowiekiem zasad…Nie wie też że w przyszłości stanie się Hrabią Monte Christo…!Powieść o człowieku. Książka o potędze ludzkiej woli i Wiary! Porażająca pięknem epopeja , z najwspanialszego okresu literatury klasycznej- wieku XIX- go. Największe dzieło Aleksandra Dumasa. Jedna z moich ukochanych książek…Czytałem ją po raz pierwszy , gdy miałem jakieś 14 lat…poraziła mnie! Gdy człowiek jest młody to naprawdę jeszcze nie wie , ani kim jest, ani czym jest człowieczeństwo. Nie zdaje sobie sprawy z tej siły jaką ma w sobie, i że ta siła nic nie ma wspólnego z fizycznością!…Bo i świat materialny jest tylko dekoracją…

Edmund w lochu na ponurej wyspie, osiąga krawędź szaleństwa, próbuje popełnić samobójstwo…Aż pewnego dnia słyszy przez mur dziwne stuki, odgłosy…Okazuje się iż jest ktoś, kto nie stracił nadziei. Wiekowy zakonnik, ojciec Faria; drąży tunel. Latami, uparcie…Śmieje się z młodego Edmunda. Mówi mu…”poczekaj, wszystko minie”, jest pogodny i pełen wiedzy…Uczy młodego jej podstaw. Kopią razem…Edmund chłonie wiedzę , staje się w pełni człowiekiem…Tak mija 14 lat. Faria umiera w wiezieniu, przekazując informacje o ukrytym skarbie…Dantesowi zaś udaje się uciec z katakumb…Odnajduje skarb, staje się bogaty…Ta książka przypomina mi trochę studium ludzkiej duszy, w rodzaju „Zbrodni i Kary” Dostojewskiego. W jednej i drugiej – powoli i ze szczegółami ukazane są przemiany, powolne oddziaływanie Boga. Który porusza ludzkie sumienie i daje znaki…

Na wyspie Monte Christo Edmund zostaje Hrabią Monte Christo i zaprzysięga zemstę donosicielom i wiarołomcom. Nie , nie…Najprościej byłoby zabić…Hrabia jednak doprowadza wrogów do ruiny, zabiera im wszystko co nieuczciwie zdobyli…Czyni też wiele dobra. Pomaga cierpiącym dobrym ludziom. Pomaga z ukrycia , nie licząc się z kosztami. Ludzie go kochają…Wrogowie nie mają szans…Jest honorowy i szlachetny. Wymagający w stosunku do siebie. Idealista nie z tej ziemi…Odpływa w nieznane, zostawiając za sobą nawet ukochaną – acz wiarołomną kobietę…Czytając takie dzieła jak to , człowiek zmienia się. To tak jakby ktoś wlewał Ci w serce niezwyciężoną siłę. Piękne słowa o pięknych czynach – z pięknych czasów…Samo Piękno!…Dzisiejsze różne, pedalskie adaptacje filmowe zmieniają oryginał książkowy. Wprowadzają hollywoodzkie happy endy. Całkiem wszystko psują…A przecież ta historia jest integralnym i niepodzielnym tchnieniem Boskiej Prawdy o ludzkim życiu…Szczęśliwy , kto przy lekturze tej księgi potrafi się rozpłakać…Nawet nie ze wzruszenia, tylko z dech zapierającej potęgi Prawdy; z jaką mamy do czynienia na jej kartach! Ach, jakże bardzo potrzebne byłoby to dzisiejszym ludziom! Boże!…seriale to zło…

W mojej głowie zawsze jakoś łączą się dwie książki. Odbieram je , jako pewnego rodzaju całość historii. Mam na myśli „Hrabiego…” oraz „Nędzników” Wiktora Hugo…Wydaje się jakby bohaterem tych dzieł był ten sam człowiek…A właściwie Człowiek!…Bo postać ze spiżu stworzona w nich , jest Ideałem niedoścignionym…I słabym – bo trzeba być najpierw słabym by potem być silnym…- I silnym…ale pełnym szlachetności i zasad. Bezlitosnym dla potężnych wrogów – pełnym najgłębszego współczucia i miłosierdzia; dla słabych, skrzywdzonych i potrzebujących!…Chrześcijaninem!…Tak…W dawnych czasach, nie było mowy o pełni człowieczeństwa bez Wiary…Dziś jest tak samo, tylko ludzie jakby sparszywieli i w bezczelnej swej pysze myślą(?), że są wszystkim…Ideał człowieka jakim stał się Hrabia Monte Christo…Dlatego jest ideałem , ponieważ nadal ma wątpliwości. Nie wie wszystkiego. Targają nim emocje, a na końcu spokojna świadomość…iż nie wie czy uczynił dobrze…Ufając w swa drogę , odpływa w stronę zachodzącego słońca…I wydaje się ; Bogu oddaje ocenę i w Nim pokłada nadzieję na przyszłość…Jest w tym głęboka filozofia i prawdziwa mądrość. „Wiem że nic nie wiem”! – piękna deklaracja człowieka mądrego…Nie wiem, nie jestem pewien. Chcę wiedzieć…ale nie wiem na pewno…Pomóż!…

Dziś świat pełen jest ułomków, pyszałków, duchowych kastratów; którzy „z całą pewnością wiedzą iż”, gardłują i drwią. Są hałaśliwi…Głupotę cechuje bezkrytyczność i bezrefleksyjność…Tylko mądrość i szlachetność się waha…Głupek jest zawsze pewien…Młody głupek wie już „wszystko” za młodu…Co przecież logicznie jest bezsensem. Młody prymityw nie czyta dziś książek, nie szuka na własną rękę. Nie zakwestionuje żadnego gotowego wzorca…Podanego mu przez starych bezbożników, kapłanów bolszewizmu…Dziś zamiast „myślącej” ciszy jest padaczka krzyków i barw z telewizora. Zamiast powieści jest serial. Zamiast Ideałów jest Gazeta Wyborcza…Dzisiejsze czasy oferują nam „artystyczny performance”, Masłowską, aborcję i ateizm…Papierowe pieniądze…i takież same charaktery…

Wiek XIX dał nam Prousta, Dumasa, Hugo…Norwida…Umiłowanie Prawdy, niezłomny Honor, szlachetność i romantyzm…Ja czuję że stamtąd się wywodzę…Wierzę , że kiedyś – tak jak odjechał – tak przypłynie w blasku słońca…Szlachetny Monte Christo…Ludzie poczują , jaką siłą są niezłomne zasady…!

kwiecień 2011.

…Wszystko jest tak samo, tylko ja i świat, starsi…Czy to coś w ogóle znaczy wszak…? Skoro Prawda i Dobro dzieją się poza czasem…

Goły

Reklamy

38 comments on “Reedycja – Hrabia Monte Christo

  1. slawek_bardak pisze:

    oceń: -1 +1
    ~Wolnościowiec 1744 : Mam wrażenie, że katastrofa smoleńska spowodowana przez łamanie procedur lotnictwa przez administrację PiS-owską przy Prezydencie Lechu Kaczyńskim jest przestrogą i symbolem, że gdy Jarosław Kaczyński dojdzie do władzy w Polsce, to doprowadzi Rzeczpospolitą do katastrofy w łonie Moskwy, czyt. wojny z Federacją rosyjską, która zniszczy nasz kraj jak katastrofalne decyzje administracji PiS-owskiej TU-154-M w Smoleńsku, a zamiast 96 ofiar będą miliony Polaków zmanipulowanych przez tego szatana Macierewicza. Wolność i Własność. a nie Prawo dla swoich i Sprawiedliwość wobec innych, pozdrawiam

    • sksgoly pisze:

      Jesteś przytłukiem, czy lewakiem z opuchniętym mózgiem…?
      Zapewne dobrej woli nie masz, więc nie polecę ci zainteresowania się faktami nt katastrofy smoleńskiej, z których wynika w sposób bezdyskusyjny, że na pokładzie lecącego samolotu doszło do serii wybuchów, a administracja była nie pisowska tłumoku, a POwska – to był samolot rządowy, a nie prezydencki – doczytaj…
      I na koniec: Wobec takiej ‚logiki’, jej efektem ma być ma być wniosek, że nie trzeba dochodzić Prawdy o jakiejkolwiek zbrodni, bo morderca może nas zaatakować, w związku z tym trzeba siedzieć cicho i cieszyć się że się w ogóle żyje…Tak…?
      No to jest mentalność niewolnika i tchórza – zbiór wad, absolutnie niegodny polecenia jako wzorzec postępowania w życiu…Weź się zastanów jeśli masz dobrą wolę, zacznij samodzielnie postrzegać…Ale nie sądzę byś tę dobrą wolę miał, bo widzę że reprezentujesz środowisko ‚ludzi na pewnym poziomie’…

  2. kieronek pisze:

    Jakoś nikt nie podnosi kwestii polskiego bałaganiarstwa, tumiwisizmu i bylejakości, która króluje w każdym obszarze, w którym decyzje leżą w rękach urzędasów wszelkiej maści, bez względu na to jaki to urząd. Apogeum tego jest w wojsku. Jeśli do tego dołożyć przekonanie pewnych „najważniejszych osób w państwie”, że im wszystko wolno, to efekt w postaci katastrofy musiał się prędzej, czy później zdarzyć. Myślę, że właśnie tu leży przyczyna, ale do tego trudno się przyznać.

    • sksgoly pisze:

      Powyżej klasyczny przykład ruskiej propagandy i upodlania polskiej tożsamości. Widoczne elementy ‚luddyczne’ w postaci odniesień do ‚polskiego tumiwisizmu’ – co cieszy Niemców i Rosjan i wypełnia ich ‚dyrektywy’…Cóż więcej dodać…? Abstrakcja totalna od nie tylko faktów, ale i rzeczywistości. Takie coś i takie ‚argumenty’ mogłyby być śmiało prezentowane w programie ‚Ewa Drzyzga’ czy jak tam…

  3. swetrzak pisze:

    dy śpi rozum budzą się upiory: Przez pewien czas był w Internecie dostępny cały oryginalny zapis rozmów rosyjskiej obsługi ” lotniska” Siewiernyj z pilotami TU104M i to co mówili między sobą Rosjanie. Obsługa w mocnych słowach komentowała zbliżanie się samolotu do lotniska w tak dramatycznych warunkach pogodowych, klęli okropnie, zastanawiali się co robić, czy zezwolić na lądowanie, wydzwaniali do naczalstwa, rozważali skierowanie samolotu na inne lotnisko. Nikt z nich ani z przełożonych nie odważył się zabronić lądowania zdając sobie sprawę jaką by to wywołało wrzawę polityczna, nie tylko w Polsce. Czytając to wszystko pojąłem jaka tam panowała panika i rozgardiasz, obsługa mieściła się w baraku, a ten obiekt to właściwie nie lotnisko lecz najoględniej mówiąc ugór. I na czymś takim miał lądować samolot wiozący Prezydenta i kwiat polskiej polityki i życia publicznego. Krótko mówiąc, cała ta wyprawa była „na wariackich papierach”, zorganizowana na chybcika, w skrajnie złych warunkach pogodowych, pod wielką presją czasu i z zamiarem lądowania tak naprawdę na ugorze. Żal wielki, że zginęło tylu ludzi.

    • sksgoly pisze:

      Zamknij ryj kurwo targowicka!!!
      Kultura jest dla ludzi a nie dla szmat!
      Ruskie mongoły wysadziły samolot z Prezydentem w powietrze podczas lotu! Swoje rewelacje ogłaszaj gdzie chcesz – moje zdanie o tobie już znasz…

  4. kombata t pisze:

    Ciekawe czy będzie ktoś miał odwagę zapytać pana Macierewicza jak to było z tym obiadem….? Skoro nieopodal jest taka mega katastrofa, skoro giną najważniejsze osoby w Państwie (nie cierpię tego sformułowania), skoro ginie dobry znajomy, żeby nie powiedzieć przyjaciel pana Macierewicza, czyli prezydent, to ktoś taki jak pan Macierewicz powinien być pierwszy tam na miejscu. A nie spokojnie szamie obiad i pociągiem wraca do kraju. No to przecież na odległość widać, że jest coś irracjonalnego w zachowaniu pana Macierewicza!

    • sksgoly pisze:

      Tyyy…Wysadzili nam ruskie samolot w powietrze, więc sram na to co robił wtedy Macierewicz! To nie jest w ogóle ważne…

  5. slawek_bardak pisze:

    Co ty sie tak spinasz jak prawde ci ludzie pisza?

    Kazdy musi takim ksenofobem byc jak ty?

    Sam nie masz argumentow tylko ludziom cisniesz non stop.

    Przez ostatnie 2 tygodnie ani razu sie nie odniosles na poziomie do zadnego komentarza tylko od lewakow wyzywasz bo tak najlatwiej

    Zobacz jak wyglada wymuana pogladow np w programie tak czy nie gdxie sie spotykaja np. Szumlewicz z Bosakiem?

    Do piet nie dorastasz frustracie nawet Szumlewoczowi bo jadem plujesz niszym twoj ziomek Tomasz Lis…

    • sksgoly pisze:

      Szumlewicz jest festem, a Bosak zwykłym cwelem i nie będą mi wzorem ich pedalskie pogawędki. Z wami zaś nie ma sensu dyskutować kulturalnie, gdyż jesteście zatwardziałymi kłamcami o złej woli, działającymi świadomie na szkodę Polski – won!

  6. Ajnsztajn pisze:

    Widać, że Ci w kościółku wyprali mózg i straciłeś kontakt z rzeczywistością. Google i Facebook „szpieguje” tylko swoich użytkowników, jest to ujęte w regulaminach, poza tym to rozwiązania komercyjne i nie ma przymusu korzystać z tych serwisów. PiS natomiast stworzyło sobie furtkę do poznania każdego szczegółu o Tobie jaki istnieje w Internecie, to chyba jednak jest różnica… Co do handlu niedzielnego to ręce opadają. Rozumiem, że nigdy nie robiłeś zakupów w niedziele. Jeśli faktycznie tak jest to uzmysłowię Ci, że większość Polaków nie ma czasu na duże zakupy od poniedziałku do piątku. Można kupić chleb i mleko, ale nie kupisz ubrań albo mebli czy sprzętu RTV. Dwa, niektórzy decydują się robić wielkie zakupy, raz na 1-2 tygodnie, oczywiście z braku czasu, w takim wypadku znowu pozostaje weekend. Jako, że nigdy nie byłeś w sklepie w niedzielę poinformuję Cię, że wtedy odbywają się największe zakupy. Niecałe 70% obrotu w handlu odbywa się w weekend. Można szybko policzyć, że w niedzielę jest to około 30%. Zakaz handlu w niedzielę oznaczał będzie spadek obrotów wszystkich placówek otwartych dotychczas. Nawet jeśli część obrotów przeniesie się na inne dni, na pewno obroty te będą mniejsze co przyczyni się do spadku rentowności sklepów, czyli po prostu mówiąc do bankructwa. Chodzi tu zwłaszcza o polskie małe sklepy, które w tygodniu mają minimalny obrót. Idąc dalej, jeden dzień mniej pracy, jak łatwo policzyć oznacza, że można spokojnie zwolnić 1/7 sprzedawców w danym sklepie. Wszystko to sprawi, że kupujący będą niezadowoleni, sprzedający stracą (czyli straci państwo), pracownicy stracą pracę lub zmniejszy im się pensje (czyli straci państwo), więc gdzie jest zysk na tym pomyśle? Nie chodzi tutaj o nic innego jak o „zmuszenie” ludzi to pójścia do kościółka. Wiadomo, że nie wszyscy od razu pójdą, ale jak liczba uczestników mszy zwiększy się o 10% to dochody największej sekty w Polsce także wzrosną o 10% w niedziele, a wiadomo, że niedziela to dzień największego przychodu sekty katolickiej.

    A co Ci przeszkadza, że ludzie chcą sobie pójść spędzić dzień w galerii? Masz jakieś kompleksy z tym związane? Czemu nie zamknąć kościołów w niedziele? Niech księża też sobie odpoczną…

    • sksgoly pisze:

      Większości Polaków nie trzeba zmuszać do chodzenia do kościoła ty komunistyczny freaku. To tylko w twojej postbolszewickiej łepetynie wgrany jest taki schemat, który nota bene przywlókł tu twój dziadek z babcią, z Sowietów. Także dziękuję ze niewątpliwie cenne – acz z innych powodów – pouczenia. Z całą pewnością efekt dydaktyczny zostanie odciśnięty…
      Takoż i ja nie mogę uderzyć cię pięścią w twarz, a nadmieniam, że sprawiło by mi to przyjemność…I co w związku z tym…?
      Ano to, że gdyby dajmy na to 90% ludzi chciało ci przypierdolić, zapewne byś się z nimi zgodził, tak jak z ludźmi kupującymi w niedzielę…
      Prawda jest zaś taka że:
      1 Bóg Istnieje, ludzie w niego wierzą.
      2 Mogą świecić dzień święty a zakupy robić w inne dni.
      3 Jesteś marginesem społeczeństwa.
      4 Uświadom to sobie sobie.

  7. tolkien pisze:

    Dopóki Macierewicz był zwykłym posłem, mógł snuć różne domysły i scenariusze opierając te wywody o brak danych albo brak dostępu do tajemnic. Teraz pan Antoni jest ministrem konstytucyjnym rządu. Wprowadzanie w błąd rządu i społeczeństwa poprzez kłamstwa to już chyba poważne przestępstwo.
    Rejestrator ATM QAR jest wymieniony w raporcie Millera. Na str 59 tego raportu jest wymieniony jako odnaleziony i w pełni odczytany.
    Kłamstwa ministra to ta nowa jakość? Dlaczego mamy mu ufać, skoro kłamie w takiej ważnej sprawie. Na dodatek robi to przed kamerami ignorując dokumenty, które powinien znać. Średnio rozgarnięty internauta bez trudu znajdzie Raport Millera, a w nim treści dotyczące rejestratora ATM

    • sksgoly pisze:

      Za rok nie będziecie chcieli pamiętać tych bzdur które tu i teraz nazywacie dowodami – tak już jest z ludźmi niemądrymi.
      Za rok cała Prawda i dowody na temat tej niewiarygodnej zbrodni będą ukazane i uznane, ich autorzy już będą pod kluczem…
      A wy lepiej teraz zamilczcie, bo wstyd cały z niewiedzy spadnie na was…Taka rada od Pana Gołego…

  8. joachim pisze:

    Ciekawe co na to Petru?😁

  9. kolega_z_lewa pisze:

    Ale bełkot, to jest manipulacja obliczona na naiwność słuchacza. Słowa „Nigdy, nikt w sposób naukowy tej tezy nie obalił ” świadczą o tym jednoznacznie. Tezę trzeba udowodnić wprost, a nie przez brak zaprzeczenia. Słabo się robi kiedy człowiek pomyśli że w rekach ludzi tego pokroju spoczywa obronność kraju. Jeśli to nie jest czysta głupota to w najlepszym razie manipulacja nie służąca Polsce. Niech się ci wyznawcy pislamu wybiorą na kurs logiki.

    • sksgoly pisze:

      ‚Wyznawcy pislamu’ panie degenero, to po prostu Polacy, którzy właśnie wybrali swój rząd, więc szczekaj ile wlezie, bo ci na to łaskawie pozwalamy, tyle że bacz byś nie przegiął…

  10. kolatega_z_lewa pisze:

    Za rok Panie Goly jak tak dalej bedzie to sie putin wkurwi i jebnie ze 2atomy i tyle bedzie wymachiwania szabelka.

    Kurwa mac czlowieku kto ma bronic tego kraju jak armii nie mamy a spoleczenstwo coraz bardziej euro-spodalone.

    Nie wkrecaj mi ze jestem lewakiem jakims bo ze mjie lewak jak z ciebie tusk.

    Wkurwia tylko czlowieka to ze niby pis zbawi nas wszystkich a do koryta sie dosiadaja kolejne mordy vide TV.

    Ogladnij sobie ostatniego maxa kolonko na temat pl tv to zobaczysz

    • sksgoly pisze:

      Mało w tobie wiary kolego – zmień się! Moje słowa wspomnisz…

    • Lake of Fire pisze:

      Putin to taka sama marionetka sterowana jak Merkel i wielu innych. Jebnąć to on sobie może kloca w gacie.

  11. WKS pisze:

    Za rok Panie Goly jak tak dalej bedzie to sie putin wkurwi i jebnie ze 2atomy i tyle bedzie wymachiwania szabelka.

    Kurwa mac czlowieku kto ma bronic tego kraju jak armii nie mamy a spoleczenstwo coraz bardziej euro-spodalone.

    Nie wkrecaj mi ze jestem lewakiem jakims bo ze mjie lewak jak z ciebie tusk.

    Wkurwia tylko czlowieka to ze niby pis zbawi nas wszystkich a do koryta sie dosiadaja kolejne mordy vide TV.

    Ogladnij sobie ostatniego maxa kolonko na temat pl tv to zobaczysz moze ocb

    Nie mam nic do Ciebie ale nie wkrecaj Nam Polakom ze Pis nam dupy uratuje bo tak nie bedzie

    • sksgoly pisze:

      To nie PiS nas uratuje, ale PiS po prostu reprezentuje polską ideę niepodległościową, która jest zgodna z narodowym etosem i dlatego jest jedyną opcją państwowego bytu…Nie jestem pewien czy potraficie to zrozumieć i pomyśleć w trochę szerszych i też metafizycznych kategoriach – o świecie, historii, naszym wspólnym i waszym z osobna życiu…

  12. gruby pisze:

    Dobra chlopaki nie pierdolta glupot tylko dajta jakie namiary moze kto ma z was gdzie mozna kupic sprawdzone patyczaki zeby po miesiacu nie jebly w kalendarz bo musze swojemu Oskarowi kupic bo obiecalem

    • sksgoly pisze:

      Na ‚manifestacji’ KOD jest dużo patyczaków, które wytrzymały wiele lat zakonserwowane na czerwono, więc tam spróbuj łapać…

  13. Kat.C pisze:

    Pseudopismaki z tajnych forów i inne lewackie gnidy się zjechaly na tą stronkę.Widać prawda was boli skoro tak szczekacie.Proputinowcy najchętniej by widzieli Polske pod kacapskim berłem.A lewackie brudy pod berlinsko/brukselska kuratelą.O was lewe pedaly lepiej nie pisać bo żal dupe ściska.Natomiast mam rowniez nadzieję,że pan Antoni tych pseudonarodowcow ,putinowcow wyśle w bydlecych wagonach do berezy kartuskiej.Sie debile jaraja ruskim niedzwiedziem jakby byl obrońcą wartości chrzescijanskich…heh ruski.Jedyna Nadzieja dla Europy jest Niepodległa Rzeczpospolita!Pod rzadami Prawa i Sprawiedliwości.

  14. eldo pisze:

    ni chuja!

  15. koral pisze:

    : Dziwi mnie, jak wielu wypowiada sie bardzo krytycznie o podjeciu na nowo sledztwa w sprawie Smolenska. Krytykuja w istocie sam zamiar, bo przeciez prace komisji ruszaja w marcu. A zamiar ten wywodzi sie z watpliwosci, ktore z kolei powstaly i nagromadzily sie przez te wszystkie lata w wyniku prac poprzednich komisji. Czy ktos z cala pewnoscia moze powiedziec, ze wszystko zostalo wjasnione? czy dolozono wszelkich staran aby sprawa byla klarowna i jasna? jakie to dzialania? I czy starannosc tych dzialan byla adekwatna do rozmiaru katastrofy? bo zginela w niej prawie setka Polakow? mogl to byc kazdy inny samolot, z nami lub naszymi bliskimi na pokladzie. Zostawilibyscie ich Rosjanom?

    P.s eldo ty to jakis „jebnienty” jestes

  16. Kat.C pisze:

    Sprawa Smolenska jest dla mnie osobiscie oczywista,byl to zamach i mówie to od 10/04/10 roku.Pseudokomisja antypolskiej partii platformy obywatelskiej to byla przeciez jakas kpina.Ta komisyjka nie jakiego millera to powinny sie jak najszybciej zainteresowac sluzby Mariusza Kaminskiego ,a nastepnie wywózka do Ilawy albo Mielecina.Lewackimi wpisami nie nalezy sie przejmowac ,bo to bezsensowna pisanina.Te kreatury to nie maja ani jednego argumentu.Te natomiast ma Minister Antoni Macierewicz i jego komisja ,w której sa ludzie kompetentni i rzetelni,a nie bydlaki lemingowo-okraglostolowe.Nawet nasz wróg niemiec Jürgen Roth w swojej ksiazce o zamachu smolenskim opisal patologie komisji millera.Prawde i tak uslyszymy ,a scierki lewackie do wora i na molo!

  17. fakt nie mit pisze:

    Fige mnie obchodzi Macierewicz i tezy na temat wypadku ,jeśli i tak nikt nie badał dotąd tego normalnie !
    Zobaczcie sobie bodaj cykl „katastrofa w przestworzach” to może i lewactwu zaświta we łbach,że nic tam nie zbadano normalnie,tak jak to robią w cywilizowanym świecie !

    • Kat.C pisze:

      Lewactwu to juz nic nie zaswita,chyba że nie licznym ,którzy się nawroca na Prawde.Reszta się juz nigdy nie ogarnie i będą uparcie głosić swoje kłamstwa,nawet po śmierci.
      Antoni natomiast zrobił swoją komisją konkretną robote.Teraz jako minister ma więcej możliwości,a pracować bardzo lubi.

  18. Lake of Fire pisze:

    PIS będzie tępił lewactwo, przygłupów i inne tego typu robactwo. Długo czekaliśmy na taką okazję. Przez najbliższe 8lat będzie POgrom. Wypali pancerną brzozę i wbije ją lewactwu w odbyt jak Olbrychskiemu to zrobili w „Panu Wołodyjowskim”. 500+ to jest dla wszelkiego plugastwa kamień do trumny. Już nigdy nie wygracie.

  19. szyska pisze:

    Drodzy rodacy! Za wasze olewajace podejscie do zeszlorocznych wyborow (tych majowych i tych pazdziernikowych) spotyka was zasluzona kara w postaci inteligentnych wypowiedzi Bielanow, Kuchcinskich, Gosiewskich (2x brrr) czy Pawlowicz. Mieszkacie w kraju, w ktorym zwierzchnikiem generalow jest psychopata wspomagany przez pomocnika aptekarza i do niedawna 20-letniego stundenta. Sluzbami koordynuje niedoszly kryminalista, za wymiar sprawiedliwosci odpowiada niespelniony prawnik bez praktyki, premierem jest przestraszona pani z lamiacym sie glosem dukajaca na pamiec wyuczone teksty napisane przez zakompleksionego karla bez wymiernych osiagniec (sklucenie spoleczenstwa sie nie liczy!). I do tego ten „prezydent” – dramat. I dobrze wam tak! Jestem na was po prostu wsciekly! Przedtem dobrze nie bylo, ale teraz? Nam nadzieje, ze moj text zostanie puszczony i jeszcze wieksza, ze nikt o 6.00 rano nie przyjdzie zabrac mi kompa (jako nagroda!) Pozdrawiam i moze do jutra.

    • sksgoly pisze:

      Ty resortowy bachorze, chyba opisujesz poprzednią władzę, ale to wasze typowe zachowanie – ludzie już to widzą, więc nie wróżę wam długo pozostawania na wolności…

  20. smyrol pisze:

    A ja myślę, że Tusk ma „asa w rękawie”, którego nie użył po Smoleńsku i zostawił sobie na wypadek, gdyby PiS po dojściu do władzy chciało oskarżać kogoś z PO. Zakładam się, że jak PiS będzie brnęło w oskarżenia to wyjdzie na jaw zarówno rozmowa braci Kaczyńskich przez telefon satelitarny jak i rozmowy z kabiny pilotów, w których pada rozkaz lądowania

    • sksgoly pisze:

      Jak i rozmowy michnika z żakowskim w twojej durnej, wypranej z samodzielnego myślenia, lewackiej bańce!
      Typowy przykład niewolnika medialnej manipulacji – wpisujcie tu częściej, to znakomite kompendium wiedzy na temat psychologii człowieka zniewolonego…

  21. fitman pisze:

    Dzisiaj rozmawiałem ze znajomymi. Powiedzieli mi ze rezygnują z prowadzenia firmy. Interes przepisz na teścia. Cel: chcą zejść z dochodami do zera żeby dostać kasę na dzieciaka. Polityka pisokomuny nas zrujnuje… to tylko kwestia czasu

    • sksgoly pisze:

      Naprawdę?!!!…To przerażające jest!!! Chyba popełnię samobójstwo z tej rozpaczy!!! I kto wam teraz komuszątka pomoże…?
      Słyszałem że ponoć właśnie od czwartku słońce ma nie wschodzić nad Polską – a wszystko przez tego złego Kaczyńskiego!!!
      No rzeczywiście – musicie ‚wyjść na ulice’ KODowcy, nie ma innej rady…Tylko uważajcie bo jak wkurwicie wystarczająco normalną większość, to wam w końcu ludzie wpierdolą po prostu i się skończy ten ‚bunt’…

Możliwość komentowania jest wyłączona.