Szeroka i łatwa vs. wąska i trudna

KrzyżJeśli cokolwiek ma jeszcze sens, to ma sens w Polsce, ewentualnie na Węgrzech, lub ogólnie w naszym rejonie Europy. Mogę się mylić oczywiście, bo cuda mają miejsce, ale nie chcę na możliwości swojej pomyłki w tej kwestii, budować jakichś przesadnych nadziei. Ot, sprawa prosta – Europa upadła i legnie w gruzach.

Nie pierwszy raz zawali się cywilizacja, ale być może po raz ostatni…

Tu gdzie żyję nie mam czego szukać i rzeczywiście już nie szukam, czekam tylko na wypełnienie pewnych planów, by opuścić to cmentarzysko; Bóg Da, uda się. W świecie, w którym nie ma z kim gadać – bo prawo jest zbudowane na antywartościach, a kultura i mentalność oparte na porzuceniu Boga ( tak jest od stuleci – protestantyzm ) – w takim świecie traci sens wszelkie staranie i każde działanie nie ma sensu. Społeczeństwa ludzi bezwolnych ( a więc odczłowieczonych ) zmierzają ku bliskiej już zgubie, a pozycjonowanie się w takich zbiorowościach jest po prostu śmieszne.

Czy będziesz pariasem, czy liderem, będąc w grupie i tak skazanej ( przez samą siebie ) na unicestwienie…

Życie ludzkie musi mieć przecież jakiś swój cel, również w sensie tych doraźnych, ziemskich starań. Jaki cel ma mieć życie człowieka w społeczeństwie Zachodniej Europy…? Ja go nie widzę, to koniec.

Tak więc, jeśli coś ma jeszcze sens, to tylko w rejonach o których na początku, ale też sens każdy musi zdobywać wewnętrznie, tocząc własną walkę.

Jest tak, że po pierwsze musimy zbudować własny dom, który jest przyzwoity i dobry, tyle że go nie stworzymy, bez uprzedniej walki z samym sobą w środku. Piszę te słowa z pozycji człowieka upadłego i upadającego milion razy.

Milion razy próbuję i milion razy przegrywam wracając do punktu wyjścia. To moja czysta głupota, że tak się dzieje i tylko moja wina. Myślę, że wielu ludzi tak walczy, a wielu walczy lepiej…ale też wielu w ogóle nie walczy, bo zapomniała się w życiu całkowicie, przyjmując każde ‚dobro’ od medialnego świata, traktując je jak prawdziwą wartość. Przysłowiowa ciepła woda w kranie ma też swój wymiar duchowy i jest prostym środkiem do zatracenia na wieczność. Bez stanięcia w Prawdzie i podjęcia arcytrudnej walki ze złem w sobie, przegramy…przegrasz.

A droga łatwa i szeroka, jest przyjemna, a idą nią wszyscy prawie – a wiedzie ona ku zgubie.

A droga wąska, trudna do odnalezienia, naszpikowana trudnościami i bólem – ta droga prowadzi ku Prawdzie i spełnieniu. Tą poszło wielu przed nami, a my wiemy że jest to godne naśladowania…tyle że idziemy w stronę zguby.

Codzienna lobotomia medialna, polityczna, światopoglądowa, ma stwarzać wrażenie że taka jest normalność i że nie ma nic w tym złego…

Tymczasem jest tam właśnie zły, w którego ludzie najczęściej nie wierzą – tym gorzej dla ludzi.

Chciałem napisać kilka słów i kilka słów napisałem. Jak widzicie, nie piszę często, choć mógłbym codziennie po 3 razy. Nie mam z kim rozmawiać, a rozmyślać najlepiej w sobie…

A ta walka…? A ona też jest przecież moja…Jeśli ma być w ogóle. Nikt mi nie pomoże i nikt nie zaszkodzi…

Kto chce, niech próbuje podnieść się z upadku i walkę wziąć na swe barki.

Ze światem może być źle i może być koniec, ale kto pójdzie za Chrystusem, ten ujrzy Prawdę i zazna prawdziwego sensu.

Poniżej niezwykle mocna refleksja księdza egzorcysty Piotra Glasa…Czy ja ją Wam polecam…? Nie, nie polecam!

Nie oglądajcie, nie zastanawiajcie się, nie zadawajcie pytań, nie stawiajmy sobie wyzwań. Nie walczmy, nie próbujmy, nie starajmy się być lepsi…Słuchajcie telawizji i nie próbujcie wygrać. Nie oglądajcie tego linka bo jest długi i ‚nudny’, bo nie macie czasu…bo i tak zaraz zapomnicie, bo to niedzisiejsze, bo dziś ‚inny świat’, bo praca, ‚rozrywka’…bo ‚wstyd’…?

Nie oglądajcie. Nie macie czasu – bo macie czas na kompletne zniszczenie Waszego życia w kłamstwie i niewoli zła. Nie oglądajcie księdza Glasa, a i ja Was zachęcać nie będę – Jestem takim egoistą, że najpierw chcę sam podjąć walkę o siebie…Bo kogo ja mogę pouczać, strofować, ganić, doradzać…?

Będzie jak będzie. Twoim całym światem jest Twoja dusza, a moim moja – jak mówi ksiądz poniżej: Wybieraj!

https://youtu.be/YYCT-4sL75Y

Goły

Advertisements

11 comments on “Szeroka i łatwa vs. wąska i trudna

  1. chłodnooki pisze:

    Mówisz, że piszesz z pozycji upadłego.. cóż i mnie się to przydarzyło.Codzienne rozkminiane tego świata czasem mnie męczy, dziś sobie pomyślałem tak i napisałem to w komentarzu.Nawet opublikowali –

    Cały ten tzw. Zachód opiera się na kredycie (i w rezultacie mniej lub bardziej zbędnej konsumpcji)oraz lewackiej ideologii. To są ich dwa podstawowe fundamenty. I teraz, żeby się to mogło kręcić potrzebują wciąż nowych konsumentów tych ideologii i to się dzieje: Potrzebują ludzi, coraz więcej ludzi. Wciągnęli ostatnio biedną Bułgarię i Rumunię (nie spełniali wcześniejszych ostrych standardów unii europejskich to je nagieli) ostatnio coraz częściej jest mowa o Turcji, że trzeba ich przyjąć, wciągają Ukrainę z nowym rynkiem zbytu, z nowym konsumentem, do obsługi emerytur biorą nawet islamistów celem asymilacji i robienia na te ich emerytury bo własnych dzieci lewak postępowy mieć nie chce – mają nadzieję, że w ten sposób upieczą kilka potraw na jednym ogniu. Poza tym mają nadzieję, że islamiści zniszczą nieprzyjazne tym ideologiom Chrześcijańskie wartości. W rezultacie ma powstać Nowy Europejczyk – najlepiej mieszaniec rasowy, bez historii, bez wiary, tolerancyjny na wszelkie zboczenia, chętnie się zadłużający w bankach w imię „bycia trendym”

    To jest piramida finansowa i ideologiczna. Na dole tej piramidy mają być ciemne masy ludzkie, na górze prawdziwi władcy marionetek. Żeby piramida trwała wciąż trzeba nowego budulca na podstawę tej piramidy bo zawsze w naturalny sposób taka podstawa się wykrusza – Wcześniej Węgry a teraz Polska.”

    Jednym słowem jesteśmy na wojnie – ze złym. Jak walczyć i czy się da to w ogóle wygrać? Tego nie wiem. Moja wiara chociaż jest, nie jest zbyt silna. Jak to zmienić? Na teraz nie wiem. Wiem natomiast, że za nic, nigdy przenigdy nie można się poddać.

    Dzięki za film, zaraz się zabieram za oglądanie.

    • sksgoly pisze:

      Nad wiarą cały czas się zastanawiam. Ja ją mam, ale nie wiem czy sił starczy…Często nie starcza, ale chcę być tak zdeterminowany, by kiedyś udało się podjąć walkę i wygrać.
      Mówię o sensie duchowym stricte osobistym – bo każdego walka jest taką właśnie, walką o duszę. W sensie społecznym i zbiorowości…Cóż, tu też potrzeba nam pójść za Chrystusem, ku Jego Miłosierdziu i tylko tą drogą! Żadną inną!
      Pozdrawiam i oby nam sił stało…

  2. chłodnooki pisze:

    jeszcze na chwilę się wtrące… właśnie przegladam nowe wiadomości i co czytam – że najbardziej palącą sprawą w Europie są polskie media, a dokładnie zamach na ich „niezależność” Ujadają straszliwie, nie chcą się pogodzić z myślą, że nie będą mogli bezkarnie urabiać częśc społeczeństwa polskiego (tych z reguły starszych, słabiej wykształconych,ale i biernych, trochę bezmyślnych, urobionych wcześniej na lewactwo np przez wyborczą i temu podobnych) DOTRZEĆ z przekazem, jedynie słusznym przekazem. A to miliony ludzi przecież. To jest ta część składowa ideologii na której się opierają. Swoją drogą zrobili straszny błąd z upowszechnieniem internetu, został przekroczony pewien punkt krytyczny w dostępie do informacji, do wiedzy.

    Jak to się skończy?

    • sksgoly pisze:

      Skończy się to na pewno trzecią wojną światową, ale wystarczy właśnie te newsy poczytać, by wiedzieć że świat już się pali; ufam w to i wierzę, że jeśli jakiś kraj ma szansę przetrwać, to właśnie jest to Polska. Zdrajcy nic nie zdziałają, poza jasnym ukazaniem swojej zdrady…

  3. andrey pisze:

    Bedzie dobrze, spokojna glowa

  4. Kominiorz pisze:

    A propo Smoleńska:

    L Kaczyński spóźnił się na wylot. Nie byłoby katastrofy… Lądowanie było na siłę poprzez wywieranie presji na młodego dowódcę samolotu. Nieszczęśnik nie mógł odmówić lądowania, bo wiedział jakie nieprzyjemności miał dowódca lotu do Gruzji… Wiadomo więc kto realnie odpowiada za śmierć tych wszystkich ludzi. Pis z kościołem szybko więc ulokowali trumnę na Wawelu i stał się świętym a zarazem jego bliźniak.

    • sksgoly pisze:

      Wobec zaprezentowanych ‚argumentów’ proponuję szpital psychiatryczny w Tworkach, Srebrzysku, względnie szkołę podstawową dla pracujących…

  5. Hellas pisze:

    W Finlandii, gdzie mieszkam, kraju prawdziwej rownosc i spolecznstwa obywatelskiego prasa, media, zwykli ludzie – wszyscy sa po stronie KODu. Dzis po raz pierwszy wiadomosc o polskich demonstracjach podano w glownych wiadomosciach. Protesty KOD maja znaczenie, swiat kieruje na nas uwage.

    • sksgoly pisze:

      W Finlandii mogą ‚se’ być nawet wszyscy po stronie Misia Uszatka – mam to w dupie!
      W Polsce naród wybrał suwerennie, więc mordy w kubeł resortowe bachory i inni degeneraci!

  6. filemon pisze:

    Dopiero teraz kiedy pis wygralo wybory widzimy z jakim prymitywem mielismy wczesniej doczynienia, jak wielki musial byc nacisk na rzadzacych ze strony grupy trzymajacej wladze, bo przeciez nikt nie watpi istnienia takowej, teraz dopiero widzimy co sie dzialo w tym kraju za zaslona rzadow po i nie tylko , czy kiedykolwiek ktos zostanie pociagniety do odpowiedzialnosci,, watpie,, ale cieszy mnie ze wlasnie teraz ujrza swiatlo dzienne rzeczy o ktorych nie mielismy bladego pojecia, oczywiscie przy okazji wprowadzania reform nowej partii, jesli ktos potrafi sluchac to szybko zrozumie ile zlego wyrzadzilo naszemu krajowi po, precz sludzy angeli

    Pozdro Goly

Możliwość komentowania jest wyłączona.