IV Rzym…?

Czas już kopnąć w dupsko i postawić w jednym miejscu z renegatami z PO, PSL, SLD, Nowoczesna, etc; wszystkich zidiociałych, lub złej woli ‚bohaterów’, twierdzących na prawo i lewo że ‚PiS, PO – jedno zło’. Łeb mi puchnie od słyszanych tu i ówdzie, tych ‚prawd’, wypowiadanych często przez ludzi, nie mających pojęcia czym jest świat, o co w tym wszystkim chodzi, czym jest gra i o co. Jest takich trochę i są głośni, ale fakt, że może bardziej w niszy – to pociesza. Ja niestety z racji takich, a nie innych znajomości i środowiskowych konotacji, słuchać muszę co jakiś czas takich kretyństw, wypowiadanych nawet czasem przez ludzi, którzy umieją się wysłowić.

Dla takich idolem jest Korwin Mikke, a dla mnie on jest agentem wpływu Moskwy. Proste.

Staram się nie trzymać kontaktu z tymi, co nic nie wiedzą o niczym ( za to mają zawsze super zdanie o sobie ), dlatego poprosiłem już wiele lat temu, o usunięcie mnie z kilku miejsc, które uważam za głupsze od portalu pudelek.pl.

Mniejsza o miejsca, żalę się Wam tu jednak z mojego dyskomfortu, bo jestem niejako zawieszony – poza środowiskiem jakimkolwiek ( gdyż nie utrzymuję kontaktów prawie z nikim ), a jednak wciąż z tym kamieniem u szyi, czyli dawnymi znajomościami i świadomością.

Sądzić nikogo nie będę, tym bardziej, że sam jestem nędznym robakiem i grzeszę, natomiast moje smutne prawo wyboru jest takie, że mogę żyć w eremie…zamiast obcowania z produktami ‚czeciej erpe’. Uwierzcie, że wielu jest takich, co siebie uważają za super ‚sztywnych’, buntowników, kumatych i co tam jeszcze, są natomiast takimi samymi ofiarami manipulacji jak ta większość, z której drwią i chcą być od niej inni. To zresztą chyba ma miejsce zawsze i wszędzie, w każdym społeczeństwie. Mój problem jest taki, że po prostu widzę…Nie miota mną pycha Ludzie, tyle że dzielę się takimi sprawami, o których może nie każdy wie…

Widzę tę ‚normalną’ większość. I tę ‚superkumatą elitę’ z niszy…

Wściekłe i psychicznie chore ataki na nowy rząd ze strony wszystkich innych i wszystkiego innego. Ciągłe wycie ze wszystkich tub. Szczucie zza zachodniej granicy i podpieranie się wschodnim mordercą. Wszystko! Co się da – anything goes; byle tylko zabić swój paniczny strach przed środowiskiem prawdziwie niepodległościowym, które właśnie rozpoczęło proces odbudowy Rzeczypospolitej!

Ale nie – ‚PiS i PO – jedno zło!’ – powtarza chór ‚normalnych’ i ‚tajny’ chór ‚kumatych’…

Czy ja muszę mieć tego wszystkiego świadomość…?

No, skoro mam, to tak ma być.

Pociesza – i to na granicy euforii! – fakt, że ci co ujadają i pogardzają, to są jednak reprezentanci mniejszości i to niekoniecznie polskiej; widać wszak i czuć, jakie są rzeczywiste nastroje Polaków i czego Polacy chcą. To pokazały wybory i pokazuje teraźniejszość.

Konkludując; najpierw trzeba zdecydowanie i bez pardonu wypalić ogniem ‚targowicę’, czyli wszystkich renegatów, wszystkich sfer i dziedzin życia, potem zaś rozpocząć mozolny proces wychowywania zmanipulowanych i pozbawionych wiedzy o rzeczywistości.

Oczywiście to wszystko, poza skutecznym działaniem na rzecz zwyczajnej poprawy losu wszystkich Polaków.

Hieny dostają szału, bo jednak ich prawdziwa morda jest systematycznie ukazywana, a będzie przecież jeszcze dosadniej, także wyć będą. Natomiast ‚superkumaci’ obrażają obóz niepodległości, tak jakby nie widzieli co się dokoła nich dzieje.

Ja kaznodzieją, ani wychowawcą nie jestem, więc kopię ich w dupę i wrzucam do jednego wora ze wszystkimi innymi wrogami Polski. Won do Berezy Kartuskiej!!!

I jeszcze na koniec pytanie ‚sobie z muzom’: Skoro Rzym – ten cywilizacyjny, duchowy i chrześcijański, ale także i ten geograficzny, zachodni, pada…? I skoro mamy żyć i się nie poddać…I skoro wierzymy bez strachu…I wiemy w Kogo…

To może zastanawiamy się, czy ten Rzym, oparty na Biblii i mieczu Krzyżowca przetrwa…?

Zapewne wiecie, że ‚Trzeci Rzym’ nie za bardzo okazał się tym, prawdziwie mocnym kulturą i cywilizacją w Chrystusie ( Rosja dla ‚niekumatych’ ). No więc co dalej…?

Jeśli jest taka ziemia, nie zalana jeszcze i w ogóle, falą islamskich najeźdźców…

Jeśli jest ziemia niezdegenerowana nihilizmem i antywartościami…

Jeśli są ludzie potrafiący powiedzieć ‚nie’, ‚wszechogarniającemu’, zachodniemu barbarzyństwu…

To gdzie są ci ludzie i ta ziemia…?

Może warto porzucić podsycane ( z premedytacją ) kompleksy i rozejrzeć się niezbyt daleko, bo raczej dokoła siebie…?

I może odpowiedź na te i kilka innych pytań, jest prostsza, niż nam się wydaje…?

W Rzymie boją się czcić Chrystusa i Jego Przyjście! Rzym, ten który znamy już upadł…

Goły

Reklamy