Wyznania zezowatej jaszczurki…

Jestem spruty jak wór po całym dniu słuchania innych ludzi, oraz po nieprzespanej nocy. W ogóle PO, tym najbardziej! Nie wiem dlaczego siedzę na kanapie, zamiast leżeć i spać? Pewnie z przyzwyczajenia.

Z przyzwyczajenia, ale i publicystycznej konieczności, wertuję też tytuły…które chcą mi przywalić i sprawić, bym mózg w głowie miał tylko dla obciążenia i balansu tak zwanego. Nie czytam treści tych wszystkich paszkwili właśnie doganianego przez pościg zabójcy/złodzieja/zdrajcy. Jest jasnym, iż desperacja jest śmiertelna, a i rozum odbiera.

Jasne że nie widzą, ale wielu nie widzi wielu faktów dokoła – stąd imperium głupoty trwa. Naprawdę wku-denerwują mnie już, te ostatnie 2 tygodnie targowicy, ale rozumiem, że trzeba się dla Ojczyzny i tak poświęcić, wyczekać ich więc do końca, a potem…

Skończyć.

Bez specjalnej egzaltacji, emocji wielu, za to zgodnie z prawem, które – ufam – zmienimy. To co jest teraz, na pewno nie jest żadnym prawem.

Boją się, bo ich dusze zatracone, nie przemawiają już od dawna do ograniczonych móżdżków; tak więc nie byli sobie w stanie wyobrazić możliwości własnej klęski…

Toshiro Mifune w filmie ‚Tron we krwi’ – oddziałuje wymownie, polecam!

I teraz ten las już idzie do nich, a strzały i prawa i sprawiedliwości, zaraz osiągną trajektorię opadającą, co nada im siły zabójczej!

W związku z taką sytuacją, ja na ich miejscu bym spierdalał! Naprawdę!

Po prostu uciekałbym z ‚tego kraju’, gdyż w razie przeciwnym i przeciwności, dupska ich i wolność na sto procent będą zagrożone.

Nie dziwi mnie więc dzisiejsza, czy wczorajsza deklaracja brzydkiej córki brzydkiej matki, że w razie czego to ona…Nie, nie zamknie się w domu, jak to się odgrażała swego czasu jej stara. Ona wyjedzie z Polski!!!

To straszne!!! Cóż za cierpienie, poniżenie, szykana i przemoc!!! Trybunał w Strasburgu!!!

Choć powiem Wam, że dla nich, dużo bardziej wskazany byłby Trybunał Norymberski!!!

Zgodnie z hasłem: NORYMBERGA DLA KOMUNY!!!

Kim i czym jest ta sitwa, nie mam wątpliwości od lat…

Tak więc, zezowata jaszczurko, mam radę: Ja bym na twoim miejscu cicho siedział, a ucieczkę przygotowywał metodycznie, zorganizowanie i w zdecydowanej konspiracji. Widzę jednak, że was nie miał kto nauczyć zasad działania w ukryciu, ani ogłady elementarnej, co nie dziwi. Wszak wasze dziedzictwo to dzicz z Azji, z dwudziestoma zegarkami na każdej łapie…Nasze to Wyklęci/Niezłomni,

Których chcieliście zniszczyć i poniżyć! A teraz Oni wywalą was na śmietnik historii…Sami już dawno skazaliście się na potępienie…

Pakuj ruro swe bachory i pociotki i spierdalaj czym prędzej! Póki możesz!!!

Goły

Reklamy

2 comments on “Wyznania zezowatej jaszczurki…

  1. lake of fire pisze:

    Masz talent, w opisywaniu rzeczywistości. „Wyznania zezowatej jaszczurki…” z wielką przyjemnością przeczytałem. 25 października będę oglądał zawiedzione gęby wszelakiej maści paszczurów. PO tych latach uPOkorzenia medialnego zobaczyć skwaszone gęby funkcjonariuszy medialnych, będzie wisienką na torcie wygranej PIS.

  2. Martin pisze:

    Lubię czytać ten blog. Podbudowany jestem,że jest ktoś,kto myśli tak samo jak ja. Dookoła mnie są sami ignoranci,ślepi,głusi,otępiali, jak stado zombi z ” The Walking Dead” …..

Możliwość komentowania jest wyłączona.