Wpierdol czy obsikać…?

ruchannaWłaśnie w Gdyni – moim mieście, rozpoczął się festiwal pustych puszek od piwa, plastikowych butelek, śmierdzących, plastikowych kibli, palenia marihuany, wąchania amfetaminy i seksu w krzakach.

Jest to ‚wydarzenie’ od lat reklamowane w sposób całkowicie bezkrytyczny, jako ważny punkt na kulturalnej mapie Polski i Europy. Tylko dlatego, iż podobne festiwale upodlenia i odmóżdżenia, od lat mają miejsce na Zachodzie, polscy medialni kretyni, bez mrugnięcia okiem piszą, że ‚Open’er’ to jest wydarzenie kulturalne.

Tymczasem jest to wydarzenie urynalne, oraz oralno – analne.


Świnie z Orwella, nie powstydziłyby się takiej ilości głośników, wtłaczających widzom non stop przez kilka dni, przekaz o treści mniej więcej takiej:

Pijcie alkohol bo jest lato! To wolność jest!

Narkotyzujcie się i nie przejmujcie niczym. To szczęście jest!

Ruchajcie się w krzakach, bo jest lato…A to miłość jest!

Niechaj Wam gra do taktu uprawiania seksu, jakaś polska feministka z ‚Warszafki’, uznana za gwiazdę.

Albo murzyn z Anglii, lub tamtejszy nihilista – też uznani za gwiazdy! I to nie pięcioramienne, a muzyki!

Wy też jesteście artystami i jesteście wolni, oraz kreatywni i zbuntowani – bo potraficie być wolni…bo pijecie piwo z puszki na łące i gra głośna muzyka! No to jesteście artystami, heh.

Jesteście na pewno wrażliwi i myślący, bo przecież słuchacie takich imponujących tuzów współczesnej muzyki jak np. zespół The Prodigy, Kasabian, albo siostra Sistars Przybysz.

Tak im mówią.

Szczęściem ma być bezkrytyczne przyjmowanie, zdegenerowanych przecież i dziś już widać że niszczących!, wzorców z Zachodu.

Niejaki Pete Doherty, angielski narkoman i bufon, ma być dla naszej młodzieży symbolem sztuki, wolności, głębi ducha. Jest to skandal!

Kretyńskie media wmawiają niewychowanym młodym ludziom, których dodatkowo pozbawiono przyzwoitej edukacji, że takie szambo to jest muzyka i sztuka.

Płyny ustrojowe, pomięte puszki jak ludzka godność. Morze pustego hałasu, zakrzykującego wrażliwość. Krzaki, obszczane kible z plastiku. Kulturowy totalitaryzm!

Oto jest prawdziwy obraz dzisiejszego mainstreamu kultury!…Albo lepiej ‚kultury’.

Lewacy, bachory resortowe, od lat ( po dziadkach, ojcach i ciotkach, ‚przypadkowo’ ) usadzeni na stolcach decyzyjnych również w kulturze; oszukują ludzi ich upodlając. Lewa szumowina, która z kulturą, wychowaniem i elementarnymi kanonami cywilizacji łacińskiej nic wspólnego nie ma, rai młodym i starym ludziom, antywartości zupełnie pozbawione jakości, jako sztukę.

Ja z nimi polemizować nie będę. Mogę ‚muzycznych redaktorów’, ‚animatorów kultury’, producentów i sponsorów, co najwyżej skopać butem po twarzy…Albo potraktować uryną, co zresztą wpisywałoby się w ich ‚kanony’ sztuki i buntu…

No to który pierwszy do obszczania…? Może redaktorzy marksistowscy z portalu Trójmiasto.pl, tak od lat zachwalający arenę zbytu dla seksu, alkoholu i narkotyków, nazywaną ‚Open’er Festiwal’ w Gdyni…?

Wpierdol czy obsikać?

Goły

P.S.

Na zdjęciu, biorąca udział w tym festiwalu moczu kilka lat wcześniej, niejaka ‚Rihanna’ – czarna piewczyni szatana, czego za bardzo nawet nie kryje. Nie kryje też jakich ‚wartości’ trzyma się w życiu…Pizda…

Reklamy

4 comments on “Wpierdol czy obsikać…?

  1. wsdwqefwewffwe pisze:

    Rihanna to stara murzyńska kurwa, mam mam pornosa z jej udziałem, jak się pierdoli z jakimś bambusem we wszystkie możliwe dziury.

  2. HenrykHenry pisze:

    Doskonały tekst. Szacunek dla Pana. HenrykHenry.

    Proszę się nie przejmować NB . Targalski vel Darski to „chuj wygiety ” i gdyby Pan był z jego drużyny zadaniowych to mógłby Pan do woli bluzgac wszakże pod jednym warunkiem że bluzgal by Pan na PiS lub Czarneckiego.

  3. Janusz Kandyba pisze:

    Nie „zaraziłeś” się przypadkiem tym syfem, na który tak psioczysz? Czy aby na pewno ten opener – czy jak go tam zwał – zasługuje na takie pobudzenie Twojej żółci i doszlusowanie do ichniej stylistyki. Nie szkoda Ci zdrowia? Naprawdę uważasz, iż każde istniejące gówno na tym świecie koniecznie trzeba nobilitować swoją uwagą? I pochylać się nad nim?…

    • sksgoly pisze:

      Tak! Każde zło i bluźnierstwo trzeba pokazać i głośno piętnować! W przeciwnym razie damy przyzwolenie złu na bezkarność.
      Ja mam taką ‚poetykę’, a nie inną, co nie znaczy że dosadne określanie zboczeń i degeneracji jest tożsame z nimi.

Możliwość komentowania jest wyłączona.