Oni zaraz przyjdą tu…?

Krótki zapis emocji ‚na motywach’ twórczości Tadeusza Nalepy. Tym razem piszę wprost, bo i czasem lepiej zagrać bez ‚co autor miał na myśli’.

Autor ma na myśli Prawdę, a więc też i karę należną za winę.

Autor ma na myśli konkretne osoby, a nie ma na myśli win zapomnienie.

Autor ma Nadzieję, oraz wiarę.

Autor ma też poczucie humoru i trochę odwagi…

czyli jest chory psychicznie 😉

Przyjdą po mnie…?

A jeśli tak, to kto…?

Czy ręce skrępują za długie rękawy, czy zacisk ząbków kajdanek…?

Czy może zanim przyjdą, uda się użyć narzędzi wspomnianych poniżej…?

‚Jak ładnie ci w tym ‚spocie’
oni zaraz przyjdą tu
Jak ładnie ci na krześle
oni zaraz wezmą mnie
Lubiłeś światło żyrandola
więc teraz ‚wybujamy’ cię

Na pewno masz mi za złe
że ten właśnie wziąłem nóż
Na pewno masz mi za złe
oni zaraz przyjdą tu
Wiem nóż ten był do chleba
oni zaraz wezmą mnie

Nie powiesz ani słowa
oni zaraz przyjdą tu
Nie powiesz ani słowa
oni zaraz wezmą mnie
Wiem nóż ten był do chleba
już nie będziesz zdradzać nas…

Strzelałeś z gumowych kul

oni zaraz zdejmą cię

Straszyłeś fachowcem od kur

jutro kurwą nazwą cię

jutro zdrajcą nazwą cię

…Oryginał śpiewanej liryki opatrzony bardzo dobrej jakości muzyką, natomiast wcielona w życie – ewentualna – parafraza, w sumie potrzebuje tylko dużej ilości sznurka, oraz gałęzi i latarni 🙂

Więc śmiejmy beztrosko się…bez wisielców źle…

Goły

Reklamy

3 comments on “Oni zaraz przyjdą tu…?

  1. Jedrekn pisze:

    Profanacja

  2. Jedrekn pisze:

    Przyszli?

Możliwość komentowania jest wyłączona.