Barbarzyńcy strzelają do barbarzyńców

Nie chcę wtapiać się w tło i ‚treść’ tzw. blogosfery, czy jak tam zwał, gdyż widzę wyraźnie jak bardzo banalny jest to kanał. Fakt, rozrywka może wyższych lotów, niż ‚Voice of Poland’ – szczególnie dla piszących, ale wciąż wzbudza to mój śmiech. Banały plecie wielu, a jednak przyznam, że Prawda bywa banalnie prosta, co nie zmienia faktu jałowości i bezcelowości 90% produkcji publicystycznych internetu.

Nie chcę więc pleść Wam banałów, a tylko czasem powiedzieć oczywistą Prawdę, czasem sprowokować do samodzielnych rozkmin, a czasem po prostu płynę swoją poezją, o której wiem, że jest autentyczna, oraz wiem że sens ma. Póki co, powiem Wam kilka Prawd, które złożone razem do kupy, nijak nie mieszczą się w możliwościach percepcji ‚zwykłego człowieka’, ‚wychowanego’ przez ‚czecią erpe’ – ‚państwo’ szmat…Cóż, znowu rozgrzewka do gonitwy cudzysłowów z wielokropkami…Może ktoś z Was to kuma…może.

Dzisiaj muzułmanie – czyli przeważnie niebiali przybysze z obcego świata, zamordowali w Paryżu kilkanaście osób. Zastrzelili, także na ulicy, w biały dzień i bez litości. W imię ich ‚boga’ z piekła, którym jest wiadomo kto…tylko oni tego nie wiedzą. Cały świat zobaczył jak zamaskowany barbarzyńca dobija człowieka strzałem na ulicy!

…’Świat się dowiedział, nic nie powiedział…’? No pewnie tak będzie, bynajmniej na dziś.

Gdyż już na jutro i pojutrze – fakt – muzułmanie szykują sobie wielkiego kopa w dupę, jakiego otrzymają od Europy, gdy ta wyleczy się wreszcie z AIDS politycznej poprawności. Tak, jest to możliwe a symptomy obserwujemy we Francji, Niemczech, Anglii, Włoszech.

Lampeduza, Le Pen, Drezno, EDL, etc. Dzieje się w białych ludzkich głowach, a proces powrotu do normalności trwa, choć politycznie poprawni zboczeńcy z unii eufaszystowskiej tego nie widzą, lub nie chcą widzieć. Tak więc, ohydne barbarzyństwo muzułmańskie doczeka się rekonkwisty – a jeśli tak, to tylko na fundamencie odrodzenia w wierze…Oczywiście katolickiej, bo wszystko inne jest puste jak wyraz twarzy Kopacz.

Nie ma żadnego pokojowego islamu, żadnej kultury, ani cywilizacji islamskiej – a jeśli jest, to na zasadzie niedorozwoju. Prawda, ale trudna do przyjęcia dla dzisiejszego debila tefauenowego.

Zamordowali więc dziś bydlaki kilku białych, więc barki i ładownie statków w portach Europy, już powoli będą im szykowane, tak by wywieźć ten element – z całymi rodzinami, bez wyjątków, tam skąd to przypełzło.

Druga Prawda jest trudniejsza, ale nie mniej prawdziwa. Otóż mnie osobiście, w ogóle nie jest żal Francuzów, ni – rozszerzając – ‚narodów’ Europy Zachodniej. Ci półgłówkowie w swej pysze i zacietrzewieniu, pewności siebie ( pomimo porzucenia wartości! ) zagalopowali się w neobarbarzyństwo, bo tym jest ‚cywilizacja’ śmierci i zboczeń. Tym jest dzisiejszy Zachód, a dodatkowo uzurpuje sobie jakieś nadzwyczajne prawa do pouczania innych, jak to już kilka lat temu warknął ówczesny prezydent Francji: Polacy mają siedzieć cicho i się cieszyć.

Ok, to teraz posiedzimy cicho i popatrzymy jak to oświecona Francja poradzi sobie z efektami własnego idiotyzmu 🙂 Zaraz się zacznie, bo to przecież zaledwie początek. Zaraz pójdą w ruch kindżały i broń palna. Nie obejdzie się bez ofiar. Tak Francuzi, Anglicy – nie chcieliście umierać za Gdańsk, zapragnęliście zamilczeć Smoleńsk i nie przyjechać tam gdzie było trzeba – bo mgła wulkaniczna. No to teraz zaatakuje was kilkumilionowa armia koziojebców ( tak nazywam muzułmanów ), obywateli waszych państw. Teraz trzeba będzie się poświęcić i krew przelać za siebie…No bo za innych i w imię innych nigdy tego robić nie chcieliście.

Nie żal mi w tym wytłumaczonym sensie, społeczeństw Zachodu, bo i powiedzmy wprost: W redakcji pisma satyrycznego zapewne utłuczono ( coś mi podpowiada ) głównie lewaków, ateistów, oraz przedstawicieli ‚narodu prawników’. Tak więc ciężko jest nam odczuwać jakiś specjalny żal za zasłużone pokaranie naszych innych wrogów. Niech się rżną, a ja ufam w to, że efektem tej walki będzie koniec z kolorową Europą, oraz duchowe odrodzenie kontynentu. Duchowe, znaczy w Duchu Świętym.

Będzie to katharsis, lub krwawy koniec, jednak póki co, my Polacy nie chcemy umierać za dostawców uzbrojenia dla Moskali, ich wiernych lokajów, Francuzów. Nie chcemy też umierać za rudych niedomytych i pustych niedouków z Wysp…To że nie chcemy umierać za Niemców, jest tak oczywiste, jak prymitywizm ‚Komorowskiego’.

Jako jednak, że zbyt wiele jest oczywistości, których z jakiegoś powodu ‚zwykli ludzie’ nie widzą, poczuwam się w obowiązku opowiedzenia tego czasem. Przy pomocy języka literackiego, humoru, bądź ordynarnej gwary ulicy. Jak już mówiłem – niech się ciotki oburzają, taka ich rola.

Reasumując…Rekonkwista nadchodzi. Źli i zwyrodniali islamiści mordują złych, zakłamanych i gnuśnych w pogardzie, obywateli państw Zachodu. Pomimo mordów i przelanej krwi, nie powiem, że to jest niepotrzebne…Jesteśmy na takim etapie zaniku instynktów podstawowych, że tylko konieczność walki o życie może nam uświadomić, jak wielką wartością to życie jest. Może wówczas i zaraz po muzułmanach, wykopani z Europy zostaną aborcyjni barbarzyńcy i cała reszta lewaków, razem ze wszystkimi dewiantami seksualnymi – co wyjdzie wszystkim ludziom dobrej woli w białej Europie tylko na dobre. Złych ludzi i zło, trzeba karać i odrzucać. Taki los politycznej poprawności.

I na koniec: Żaden to rasizm, stwierdzenie prostego faktu, iż normalna Europa, to Europa białych ludzi. Normalnym stanem jest bicie dzwonów kościelnych we wszystkich miastach i wioskach kontynentu, od Atlantyku aż po Morze Czarne – bo dalej to już nie Europa.

Dla wrogów Chrystusa – obcych i białych renegatów, w Europie miejsca nie ma! Także pakować manele lewusy i wypierdalać stąd!

Goły

Reklamy

4 comments on “Barbarzyńcy strzelają do barbarzyńców

  1. Ferdek pisze:

    Bezczeszczenie symboli religijnych w walce kultur

    W czasie rewolucji bolszewickiej i pozniej w ZSRR walczono z religia nie tylko poprzez zabijanie kaplanow, wysylanie ich do gulagu, burzenie cerkwi lub lokowanie w nich muzeow, domow „kultury” itd. ale rowniez poprzez bezczeszczenie symboli religijnych. Podobnie postepowano
    w czasie wojny domowej w Hiszpanii oraz w Meksyku.

    http://www.aferyprawa.eu/Arty

    W Charle Hebdo prezentuje sie takie „satyryczne’ obrazki jak zakonnice onanizujace sie krucyfiksem, papieza nakladajacego prezerwatywy, itp.

    W czasie reowlucji hiszpanskiej lewacy robili sobie np. zdjecia z zawieszonym na czlonku rozancem.

    Jezeli dla kogos takie postepowanie miesci sie w ramach wolnosci slowa i wypowiedzi, to chyba swiadczy o glebokiej demoralizacji
    takiego osobnika pod wpolywem liberalnego prania mozgow.

  2. Wolna pisze:

    http://gazetawarszawska.com/94-demo-contents/nwo/937-za-zamachem-w-paryzu-stoi-izrael
    http://gazetawarszawska.com/judaizm-islam/939-tego-nie-uslyszysz-o-charlie-hebdo

    Ps.
    „Bogactwo pochodzi z posiadania wiedzy, której nie mają inni.”
    Jak to dobrze, że piszesz! Pozdrawiam:)
    Wolna

    • sksgoly pisze:

      W sumie nie mam jeszcze wyrobionego zdania na temat autorów tych zamachów, oraz w sumie to mniej ważne jest. Kluczowa jest nasza świadomość wartości jakich jesteśmy dziedzicami i których musimy bronić – i w tym kontekście przeciwstawiamy się tak islamistom, jak i zakłamanym, faszystowskim Żydom, ale chyba tym bardziej zdegenerowanym lewakom/bluźniercom/ateistycznym nihilistom, jacy od około 30 lat niszczą Europę z pozycji elit.
      Pozdrawiam i Dzięki za miłe słowo 🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.