‚Niezależniacy’

aaaaaaaaaagpgw‚Gówno Prawda’ to znane chyba już wszystkim Polakom, określenie rzeczywistego stanu intencji i działań ‚Gazety Wyborczej’. Przekręcone logo ‚Wyborczej’ ze słowami ‚Gówno Prawda’, jest już częścią polskiej, ulicznej popkultury, jak zupa Campbella swego czasu w USA.

Ten masowy sprzeciw wobec żydowskiego kłamstwa, przygotowanego dla Polaków na szkodę i zgubę, jest już znakiem rychłego upadku szmatławej gazetki. Sprzedaż spada, kłamstwa coraz bardziej ordynarne wzbudzają raczej śmiech politowania, niż wiarygodność. W takiej sytuacji pojawia się pytanie, ‚co robić’, a zadają je sobie osoby niekoniecznie ze świeczników spod żyrandoli, za to te, w których rękach spoczywa prawdziwa władza nad kolonią o nazwie ‚czecia erpe’. Zadają, lub właściwie zadawali, bo ‚problem’ wydaje się być już rozwiązany.

‚Problem’ stworzenia następnego, jeszcze bardziej perfidnego szwindla medialnego, który pozwoli łudzić Polaków patriotyzmem, zarazem nadal zapewniając priorytet interesów obcych.

‚Gówno Prawda’ upada w tej formie jaką znamy, ale wystarczy tylko z tych słów zrobić skrót, by widzieć jak na dłoni, kto tu teraz będzie pod – judzał.

GP, czyli ‚Gówno Prawda Gazeta Polska’. Polska – tylko z nagłówka oczywiście. Zaczyna tak jak ‚Wyborcza’, czyli na epatowaniu patriotyzmem i nagłaśnianiu potrzeby zmian – ‚Jak wiele trzeba zmienić, by wszystko zostało po staremu’ – rzec moża cytując złotą myśl.

Tak więc, czymś podeprzeć się trzeba, by złapać w mentalną sieć rzesze niesamodzielnych Jelonków Bambi z polskiego lasu. Tym lajt motivem na którym ‚żydłacy’ z ‚GP’ chcą budować swój image, jest antyrosyjskość, antyputinizm. I bardzo dobrze by to było, gdyż są to stanowiska jak najbardziej na miejscu, a Rosja jest zbrodniczym krajem, Putin zaś zbrodniarzem. Sam podzielam takie poglądy…tylko że ja podzielam też inne z palety polskiej racji stanu.

‚GP’ zaś, stoi w pewnych kwestiach już po drugiej stronie. Taka sytuacja każe właściwie oceniać antyrosyjskość ‚niezależniaków’, którym nie przeszkadza unia eufaszystowska, ani żydowska nienawiść do Polski, teraz emanująca jawnymi już działaniami rozbiorowymi. Ukraiński banderyzm, też według nich nie istnieje, nie przeszkadza, a nawet…

Naprawdę trzeba mieć wyczucie w tych ( i każdych innych ) czasach. Tak wiele jest kłamstwa, a Prawda jest tak deficytowa.

Od bardzo dawna wiem, że środowisko związane z niejakim Sakiewiczem, to nie jest polskie środowisko dobrej woli. Pełno jest tam karierowiczów ( co w sumie dziwić nie powinno – wszak taki jest ‚etos’ ‚czeciej erpe’ ), ale też esbeckich dzieci, byłych członków PZPR, aktywnie wspierających komunizm. Właściwie polskość Gazety Polskiej, oparta jest tylko i wyłącznie na Zamachu Smoleńskim ( który jest oczywiście faktem ) i zwalczaniu Rosji, które jest na miejscu.

Na każdą próbę napisania Prawdy o obezwładniającej nasz kraj machinie żydowskiego spisku – jaki jest faktem, tylko się Jelonkom o tym nie mówi – reakcja jest histeryczna i nienawistna.

Nie można też napisać nic o izraelskim faszyźmie, esesmańskich metodach stosowanych w ludobójstwie syryjskim i palestyńskim. Nie można napisać źle o USA, które przecież, wiadomo przez jaką nację są w sensie politycznym zdominowane. Ludzi, którzy piszą Prawdę o pogardzie, manipulatorzy z GP nazywają antysemitami i taka jest ich wersja Wolności, taka ‚niezależność. Dzieci esbeków chcą nas uczyć patriotyzmu, oraz w sposób wybiórczy szatkować świadomość świata, tym samym skazując na niewolnictwo i duchowy niedorozwój.

No cóż, żałuję że nie strzeliłem Sakiewiczowi przykładnie w pysk swego czasu.

Cooo – że nie mogę tak mówić…? Literat może…Poeta może.

Prawda jest wartością nadrzędną.

Tymczasem temat obrzydliwych zbrodni banderyzmu – tak historycznych, jak i tych teraźniejszych – jest przez ‚niezależniaków’ kneblowany. Ten kto pisze o mordach i okrucieństwach dzisiejszych rezunów, jest nazywany ‚ruskim agentem’ i na tym się ‚dyskusja intelektualna’ kończy.

Sam już nie wiem ( i nie chcę wiedzieć ) ile szumowin z czasów komuny zasiada w redakcji. Nie wiem, czy gorsze te kreatury, czy może rocznikowo młodsze pokolenie hip(ster)okrytów – oportunistów, na czele z synalkiem znanego pismaka i drobnym konfidentem o portugalskim nazwisku…? Połączenie takich – delikatnie mówiąc – przywar, z całą pewnością daje prawo do przypuszczeń, że szykowany jest ( od dawna ) plan kolejnego okrągłego stołu. Oczywiście oparty podstawowo na kolejnym zakłamaniu umysłów, świadomości Polaków.

Myśli ktoś że spiskowa teoria dziejów to wymysł…? Myślę, że słowo ‚myśli’, jest w tym przypadku nadużyciem.

Polska zaś racja stanu i perspektywa Wolności, oparte są na wielu kryteriach, które się wzajemnie nie wykluczają, choć ich wypełnianie nie jest łatwe. Łatwo to mają Czesi i Francuzi, postrzegający pojęcie honoru w sposob bardzo specyficzny, heh.

‚A kto chce być wolny i prawe ma serce, niech cierpi, niech walczy, choćby w poniewierce!’ – te słowa napisane przez jednego z Niezłomnych, niezmiernie pasują do opisu polskiego losu i polskich wyborów.

Tak, mamy więcej niż jednego wroga, gdyż poza Rosją, są nim też Niemcy, Izrael ( wraz z ogólnie pojętym talmudycznym spiskiem ), oraz w sensie pogardy i obyczajowego zepsucia, także Europa Zachodnia.

Wrogowie na Wschodzie, to nie tylko Rosja, ale również wypaczona szowinizmem, zaślepiona polityczną głupotą przez Niemców, Litwa.

Zaciekły i nieludzki wróg Polski i Polaków ( i to od wieków, niezmiennie! ) to czerń ukrainna, bezduszne i bez sumień plemię, nieszczęśliwie niezdolne do wyższych uczuć i prawdziwej polityki.

Długo by pisać o polskiej racji stanu i formacji duchowej, nadmienić jednak potrzeba koniecznie jeszcze jeden aspekt, bardzo ważny, kluczowy w sumie.

Otóż teraz bardzo w oczy rzuca się oblężenie murów Katolickiego Rzymu przez barbarzyńców i satanistów, oraz ataki od środka. To za obronę tej twierdzy, jest Polska tak okrutnie nienawidzona. A dodać muszę, że na szańcach tej walki to my wiedziemy prym. To polskie dywizje Chrystusa zaraz pójdą w bój za Prawdę. Zobaczycie że mam rację, choć teraz domyślam się na twarzach krzywych uśmieszków.

Całość obrazu duszy polskiej, jest najpiękniejszą konstrukcją duchową, jaką może osiągnąć człowiek i dlatego od wieków zazdroszczą nam różni barbarianie, chcąc poniżyć i zniszczyć. To dlatego od wieków w chwilach próby, to my osiągamy wielkość, oni zaś piszą kolejne karty księgi infamii. Ich matki, ich ojcowie, wraz z potomkami, zbierają Pokłosie wstydu…

Nad Polską Czuwa zaś Królowa Polski, Matka Boga!

…Który Jest Prawdą!

A wszyscy twórcy i lokaje wielkiego kłamstwa, są robakami godnymi pożałowania.

Otrzepujemy więc kurz z butów, idąc dalej tą samą, Polską Drogą.

Już my wiemy jak mamy żyć i być. ‚Nie chcemy już od was uznania, Ni waszych mów, Ni waszych łez.’

Goły

Reklamy