Już chyba piękniej upadał Rzym

aaaaaaaupadekGdy zaczynam pisać ( w sumie to zanim zacznę ) na poważne tematy i chcę to zrobić bez kpiny, modlę się i robię znak Krzyża. Poważnie! Codzienna pomoc i codzienna prośba o łaskę świadomości, mądrość dobrego postępowania w życiu, są potrzebne każdemu. Nie wiem, czy mało, czy wielu ludzi to rozumie, ale z całą pewnością wiem, iż są tacy co nie rozumieją.

Więcej powiem, brną w głupotę i pychę, pokonując kolejne – niby już nieosiągalne – szczyty idiotyzmu. Nie zanosi się na to, by bezideowi, materialni bufoni ( nomen omen, o czym potem ) otrzymali łaskę rozumu i ludzkiego czucia. Pieniądze – a raczej to, co z nich zostało, co przemielił talmudyczny system wypaczonego kapitalizmu…Pieniądze zaślepiły całe narody, choć myślę że to jest zaledwie przyczyna mniejsza, wtórna. Prawdziwym czynnikiem upadku Zachodniej Europy ( bo to ich mam na myśli mówiąc ‚bezideowi głupcy’ ) jest odejście od Boga. Nie mam na myśli odejścia tego teraz, spowodowanego erozją obyczajów. Ja mam na myśli tzw. reformację, powstanie tzw. protestantyzmu.

Od razu, żeby było jasne. Protestantyzm to nie jest żadne chrześcijaństwo, to antyreligia.

To jest coś, co z podszeptu szatana, zapoczątkowało wiele relatywizmów. Protestantyzm w swoich różnych odmianach zaczął stawiać pytania i na nie udzielać zbyt prostych – prostackich właściwie – odpowiedzi.

Niemcy, Anglia, Skandynawia, oto główne areny heretyzmu.

Niemcy, Anglia, Skandynawia – oto główne rejony dominacji zła, zwanego polityczną poprawnością.

Niemcy, Anglia, Skandynawia – oto rejony gdzie powstaje najwięcej meczetów, gdzie muzułmanie mnożą się jak króliki. Oczywiście Francja też, ale to już jest post Europa, muzułmania.

Oto kraje, w których biali ludzie nie wierzą już w nic, a białe kobiety nie chcą mieć dzieci. Za to chcą mieć wielu ‚kochanków’ i chcą zachowywać się jak zwykłe…!

Zwykłe i niedrogie.

Nie dziwię się wcale muzułmanom, z którymi dobrych kilka razy rozmawiałem, że nazywają białych autochtonów z tych krajów, per ‚świnie’. Nie dziwię się ani trochę. Sam, gdy patrzę na obyczaje tych plemion postcywilizacji, mam odruch wymiotny.

Kościoły przerobione na mieszkania. Domy budowane na nieprzeniesionych cmentarzach! Pijane kobiety szukające nocami okazji do seksu. Pijani, otyli mężczyźni o miękkich dłoniach, coraz częściej szukający okazji do seksu…z innymi mężczyznami! Zdeprawowane dzieci, zachowujące się już w bardzo wczesnym wieku, jak kopie swoich upodlonych rodziców. Wiedza ogólna na poziomie ruskiego burłaka.

Walka z Krzyżem!

To ostatnie szczególnie, jest w tych krajach wyczuwalne nawet bez zbytniego zagłębiania się w rzeczywistość. W mieście w którym mieszkam, na autobusach są reklamy jakiegoś ‚kościoła’, który ma do ludzi przesłanie takie: Come as you are – czyli przyjdź taki jakim jesteś.

Przyjdź i rób co chcesz. Nic nie jest ważne…bo tu nie chodzi o Boga, a o krzewienie pustego nihilizmu. Taka jest sytuacja na Zachodzie Europy, w krajach, w których powoli coraz bardziej dominująca energią mniejszość muzułmańska ( która w coś wierzy, choć wiadomo że też w bałwana ), nazywa białych tutejszych, świniami. W Europie West ‚tutejszy’ to znaczy:

Niewierzący.

Pijący.

‚Kochający’ wielu przygodnych ‚partnerów’.

Niewolnik kredytu.

Nieświadomy świata – bo niewychowany i z brakami w podstawowej edukacji.

Narkoman. Seksoholik. Wyznawca papierowego ( względnie elektronicznego ) pieniądza.

Przyszły nosiciel chipa pod skórą – czyli znaku diabła.

Europa Zachodnia nic o tym nie wie, nie ma bladego pojęcia…

…Za oknem bawią się dzieci, ale co one mogą mieć tu za życie…!

Bez Boga!

O żesz! No trudno, trochę się rozpiszę, gdyż jeszcze nawet nie tknąłem tematu, do którego ciągle Was wprowadzam, używając najpierw genezy upadku Zachodu.

Już chyba piękniej upadał Rzym,

…tym bardziej, że potem nadeszły ‚ciemne wieki’ i wreszcie zbawienne Średniowiecze.

…Co nas teraz/potem czeka…?

Na razie czekają nas, już trwające Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, które bardzo wiele mówią ‚kumatemu’ o stanie świata i panujących tendencjach.

No ok, zaczynam moje ‚pogardliwe’ bełkoty, snując na piłce…a więc żegnamy Panie 😉

Na pewno jest wiele ciekawszych ‚rozkmin’ dla Was. Ja to rozumiem 🙂

Właśnie w Brazylii ( wszystko na to wskazuje! ) odbywa się rzeź krwawa, czyli widowiskowa eliminacja wielu europejskich reprezentacji z dalszych faz tego turnieju. Przyznam, że bardzo fajnie się to ogląda, a z wielką satysfakcją patrzy, na nie rozumiejące powodów swego nokautu, twarze ‚wielkich gwiazd’ z Zachodu 🙂 Zdenerwowani, apatyczni, załamani, zdziwieni.

Przyjechali do Brazylii, by ‚zostać Mistrzami Świata’, heh.

Anglia – mistrz świata!…tylko że medal z kartofla, a raczej z porcji frytek z take away ( taki rodzaj najpodlejszego baru, w którym Anglicy się żywią, będąc zbyt leniwymi, by coś samemu ugotować ). Albo medal z denka pinta ( dużej szklanki ) po piwie 😉 Każdy ma taki medal, na jaki sobie zasłużył 🙂 Wayne Rooney wygląda na naprawdę ‚z-rooynowanego’ 🙂

Dobrze że Lampard już pojechał na lamparty, a Terry został w swoim terarium 😉

Hiszpania – też mistrzowie ( i to nawet aktualni! )…tylko że meczu w Brazylii nie wygrali! Zonk!…No jak to…? Iker, Ramos, Iniesta, Costa…to przegrani – odpowiedź jest prosta 🙂

Martwią mnie Niemcy, bo mogą coś ugrać na tej imprezie,

…ale Niemcy to nie ludzie, to bezduszne automaty – co udowodnili nie tylko z błahego powodu futbolu, ale np. bardziej w latach 1939 – 1945.

Europa Zachodnia straciła duszę i stała się nieludzka. Zachód sprzedał swą duszę zadrukowanym papierom i plastikowym kartom…tzn. diabłu!

Oni jeszcze o tym nie wiedzą…

Tak więc mamy rzeźnię. Urugwaj, Kolumbia, Meksyk, Kostaryka, Chile, występują w roli katów, a ja patrzę na to z wielką radością, co ma swój powód w opisanej przeze mnie powyżej sytuacji na Zachodzie. Bardzo mnie cieszy zwycięstwo prawdziwych, głodnych sukcesu sportowców, dodatkowo w sposób nieoszukany i spontaniczny demonstrujących swą radosną, narodową dumę! Bardzo raduję się ja, widząc jak piłkarze z ekip Ameryki Południowej i Środkowej, robią Znak Krzyża, wchodząc na boisko! 🙂

Jakże wielka jest moja euforia, gdy widzę bramki strzelane wielkim pyszałkom przez zawodników z krajów biednych, poniżanych, dyskryminowanych i wyobcowanych od lat!

Katolicy! Katolickie społeczeństwa i państwa! Cała ‚dolna’ Ameryka jest taka! No jak się nie cieszyć ludzie…?!

Nie wiem jak się rozwinie ten turniej, ale pewne zjawiska mają szersze przełożenie i na pewno są ważne. Teraz wali się mit ‚wielkiej Europy’…Zaraz może się zawalić cały świat zbudowany na papierowej ułudzie i kłamstwie, na porzuceniu Boga i Jedynego, Świętego, Powszechnego Kościoła Katolickiego!

Co będzie, gdy biedni, porządni, wierzący, tradycyjnie żyjący ludzie – których są na świecie miliony! – od lat stawiani poza nawiasem, upomną się o swoje prawa…?

Co będzie, gdy pijany Anglik, homoseksualny Szwed, czy bezmózgi Niemiec, bedą musieli stanąć do walki…? Nie, nie z tymi biednymi, porządnymi katolikami…Nie – z milionami agresywnych, zdeterminowanych muzułmanów, którzy przecież od lat się tam mnożą…?

Co będzie i jak zachowaja się społeczeństwa postcywilizacji, gdy przyjdzie im bronić ‚Rzymu’…?

Chyba się domyślam co będzie…!

Na szczęście, akurat Polski ten problem nie tyczy tak bardzo, co jest przewagą niewyobrażalną!

Nie dotyczy też nas to, co teraz jest udziałem drużyn z Europy Zachodniej na ‚Mundialu’ w Brazylii – czyli rzeźnia śniętych, przekarmionych leszczy. Polska drużyna nie awansowała do Mistrzostw…;)

Informacja dla koneserów – Polska reprezentacja piłkarska i tak nie istnieje od lat, gdyż ta zbieranina bezpaństwowców, jaka tworzy obecną ‚kadrę’, na pewno nie jest Reprezentacją Polski w piłce nożnej! Ta powstanie dopiero, gdy powstanie Wolna Polska…Gdy Powstanie…!

Goły

P.S.

Buffon – heh, tak nazywa się bramkarz reprezentacji Włoch…co chyba wiele – jeśli nie wszystko – tłumaczy 😉

 

Reklamy