‚Kumasz’ bydlaku?

aaaahujduupaŻe niby mam pisać o jakichś sprawach ‚ciekawych’ i bardziej ‚ze środowiska’, bo przecież polityka to taka sztampowa jest i komentarze przewidywalne…?

Że bardziej liczy się realne tu i teraz, niż wieczne rozkminy wielkiej i małej polityki…?

A może by tak książkę napisać? A może pojechać na ‚zajebiście oryginalne’ wakacje do Tajlandii, by potem szpanować dziewczynom, oraz reszcie przygłupów i ‚wozić’ się na globtrottera…? A może kurwa zostać rastamanem i ‚poznać całą prawdę’ o Babilonie…czy pawilonie, już nie wiem…? Zwykłe zapuszczenie brody i poza na hisptera – tak jak niektórzy gogusie tu na GP, raczej trąci tylko ‚gejówą’…Co robić…? Co robić…? – że znowu ‚zajadę’ Dyzmą 🙂

Takie pytania być może zadaje sobie wielu, a na pewno jeszcze bardziej prymitywne stawia sobie tusk, którego nazwiska nie będę już pisać z dużej, bo to zdrajca jest. Tenże więc zdrajca, nie dość że stawia sobie najgłupsze i najbardziej żenujące pytania pod słońcem ( Peru ), to i z odpowiedziami na nie czekać musi do ‚po łikendzie’ – taki jest mądry. Odpowiedzi na pytania które same stawiają się przy pomocy złodziejskiej, targowickiej rzeczywistości ‚czeciej erpe’, są dla tuska tak oczywiste, że właściwie nie wiadomo po co on się trudzi jeszcze by ich udzielać…? Przecież wiedziałem ja i zapewne większość narodu, już przed kolejnym wystąpieniem tego tragicznego kabotyna – mordercy, że ten chłystek JAK ZWYKLE wyprze się wszystkiego. Tym razem wiadomo było że przy okazji nikogo nie zdymisjonuje, gdyż według ich żulowskiej logiki, właśnie wyparcie się całkowite i skrajna bezczelność, mogą tu być jakąś linią obrony. Tak sobie zapewne wymyślili. Pamiętacie reklamę z dawnych lat o Bogdanie co to mówi ‚bankowy’? A potem szło tak: ‚nieźle to sobie wymyślił’…Takoż i tusk, oraz jego podpowiadacze tego samego formatu, wymyślili sobie, że na czarne – już konsekwentnie – będą mówić białe. Postanowili, iż złodziejstwo nazwą uczciwością, przemoc miłością, nienawiść życzliwością, a zdradę patriotyzmem. Ten kto okrada dom swój i sprzedaje braci, ten jest według tuska i tych którzy wkładają mu kij w dupę – by skakał jak marionetka…Ten więc, kto za złoto i ‚prestiż’ renegata, za bezpieczeństwo denuncjatora rodaków, jest według donkobronko patriotą. Dlaczego?

Dlatego że tusk tak oświadcza na konferencji prasowej!

Hah…Heh…No sam nie wiem, czy tu się śmiać, czy szaty rwać…? Jednak chyba to drugie, gdyż rządy chorych psychicznie i wyzutych z wszelkiej moralności renegatów bez szczątkowej cywilnej odwagi i osobistej kultury ( o honorze w ogóle proszę nie mówić! ), mogą być i są dla Polski historyczną tragedią. Każdy tydzień zasiedzenia tych zdrajców na stolcach w Warszawie, oznacza śmierć kolejnych Polaków. Z rozpaczy i beznadziei, które są przecież dziełem tych spoconych, zaćpanych i brudnych od burdeli prymitywów tuskobronko, jacy z nadania wrogów Ojczyzny, taplają się teraz w kawiorze i szampanie…Bo dla nich nie ma żadnych wartości poza ‚popić, poruchać i radia posłuchać’, co udowodnili nie raz i nie osiem razy.

Czerwone od koksu ryje. Ciepłe, miękkie i lekko spocone, lepkie do kasy, z sygnetami na paluchach, łapki. Przeguby z zegarkami za kilkadziesiąt tysięcy. Opalone i wypoczęte oblicza troglodytów, tych najgorszych żuli, najprymitywniejszych skurwysynów, jacy ‚przypadkiem’ są u tuska ministrami, wysokimi urzędnikami państwowymi. Podstarzałe ‚obciągary’ z tatuażami, których język i umysłowość są na poziomie ukraińskich prostytutek przydrożnych właśnie. Playboye w drogich ‚garniakach’, z szoferami i limuzynami…Heh, marzenie drobnych złodziejaszków – alfonsów. Tacy ludzie o takich wnętrzach, są u tuska ( i tych, którzy mu w dupę kij do sterowania wkładają ) ministrami, wicepremierami, przewodniczącymi komisji.

Stowarzyszenie ‚Sowa’, czy droga obciachowa knajpa dla bogatych ‚azjatów’, ‚Sowa’ u Sowy – oto miejsca i sfery, naturalne dla parobków po uniwersytetach, którzy już nauczyli się nosić garnitury…Normalnie mówić po polsku nie nauczyli. Nie potarfią się kryć choćby nawet chcieli. Oni po prostu nie umieją mówić jak ludzie. Kurwa, huj, dupa i kamieni kupa, to jest ich normalne wyrażanie ’emocji’ i odczuć…A może raczej prosta emanacja prostackich, bydlęcych instynktów.

Bydło, hołota, najgorsze patologie. Język żuli/kryminalistów ( i to takich co to ‚pod celą’ się po mydło schylają ) to jest ich język i świat. Naprawdę ‚huj, dupa, gęsty grzebień i kamieni kupa’.

Tusk ( tylko dlatego z dużej, bo zdanie zaczynam, heh ) – ty szmato…A więc, śmieciu: Wiem jak mówisz ty i wiem co i jak myślisz. Mnie i mi podobnych nie zwiedziesz już niczym. Coklowiek powiesz i tak świadczyć będzie przeciwko tobie, ty robaku najpodlejszy. Osobiście ci oznajmiam bydlaku, że nie spocznę póki cię szumowino nie ujrzę pod celą, lub na szubienicy! Nie zadziała na mnie zastraszenie, ani szantaż. Nie skompromitujesz mnie, bo ja i tak jestem już poza nawiasem tzw. ‚normalnych ludzi’. Biłem się na ulicy i jest na mnie pełno ‚haków’…z których ja drwię i lekce sobie ważę.

Kariery politycznej, ani żadnej, robić nie będę. Mam – stosując wasz prawdziwy język – ‚wyjebane’! ‚Kumasz’ bydlaku? Mam ‚wyjebane’!

Nic już nie chcę i nie potrzebuję pieniędzy. Mogę jeść skromnie, albo i w twoim pierdlu. Strachu z mojej strony nie ujrzysz. Jestem wariatem. Teraz więc pilnuj się ty zdrajco Ojczyzny.

Ty ( znowu z dużej z powodu wiadomego ) i tobie podobni robale, będziecie przeze mnie tępieni, jeśli trzeba to po kres moich dni. Znowu ci powiem twoim językiem: ‚Ni huja’ mnie nie zastraszysz. Cokolwiek nie uczynisz, ja i tak wiem. Cokolwiek nie uczynisz, kiedyś cię szmato wywlokę, albo wywloką mnie.

Strachu nie ma. Zero strachu! Jest narodowa duma. Jest Bóg. Jest Honor i jest Ojczyzna.

Na koniec ‚pojadę’ po kibicowsku:

Łączy nas pojęcie, którego wy nie znacie: Wierność Ojczyźnie! – Dzisiaj wrogu, wczoraj bracie.

Wczoraj w sumie też wrogu…Zawsze śmieciu. Gadaj w telawizorze dopóki jeszcze możesz…

Goły

Reklamy