Sukces!

aaaaaBaaBałtyk Gdynia wygrał dziś ostatni mecz sezonu na wyjeździe. W stosunku…

W stosunku 4 – 2, mniejsza o nazwę drużyny z którą się potykaliśmy, ale oczywiście z szacunkiem dla niej. Takoż się stało, że sezon kończymy na 4 miejscu w lidze, która Ekstraklasą nie jest. Redakcja O.K. raduje się z całego serca z powodu tego sukcesu, jaki został odniesiony pomimo obecności w Klubie od lat, różnych złodziei, kapusiów, a kto wie czy nie pedryli.

Sportowo i jako drużyna zespół odniósł sukces. Kamień zwalił się nam z serca i spokojnie możemy oczekiwać, co też ( niedo ) włodarze Klubu wyrychtują nam na następny sezon. Opcji jest wiele, a nie zdziwi żadna, wszak współpraca z milicją przy okazji organizacji imprez charytatywnych ( i nie tylko ) stała się już od lat normą.

Nihil novi, panta rei i inne łacińskie przysłowia i tak nie oddadzą ‚polskiego’ postkomunistycznego cwaniactwa, jakie jest cechą immanentną żulików bez zasad, poruszających się także w polskim futbolu. Cóż więc…Cieszmy się i cieszę się szczerze. Zawsze się cieszę, gdy Ukochany Bałtyk wygrywa! 🙂 TBG!!!

Goły

Reklamy