‚Utopmy komucha!’

aaawwiadroW związku z totalnym odwróceniem pojęć Dobra i zła, oraz całkowitym zbydlęceniem ( zbloszewizowaniem ) obyczajów, chciałbym Wam podsunąć pomysł pewnych akcji, które przyszły mi do głowy, w związku z wystąpieniem jakiegoś cwela, młodocianego kapusia z SLD, który w dniu rocznicy śmierci Jana Pawła, proponuje ‚akcję’ ‚Utopić Księdza’.

Pokazuje to telawizja, a młodociany degenerat, ‚wymandrza’ się w temacie symboliki tej ‚akcji’…tzn. jej znaczenia, li tylko symbolicznego…

Że kościół to symbol wyzysku,

Że rozdział państwa, itd.,

Że ‚ludzie niewierzący i ich świeckie ambicje’,

Postęp, postęp…ustęp,

Duchowa kloaka – tak nazwać można osobników, którzy – wiedząc jak zamęczono księdza Jerzego – oznajmiają takie ‚akcje’…!

Oczywiście, wiem że jest to obliczone specjalnie na sprowokowanie normalnych, zwykłych Polaków ( czyli katolików, wyznających chrześcijańską moralność i wartościowanie ) do gwałtownych wystąpień czynem i słowem – tak, by Żydzi mogli potem ‚ukazać’ światu ‚tradycyjny polski antysemityzm’ i ‚zaściankowość’.

Ma być Polak obiektem ataku – za to, że nie godzi się na obrażanie Boga, przyzwoitości. Nie godzi na obecność w życiu publicznym mętów spod znaku SLD, Ruchu Ruchu w dupę, PO, czy innych marginesów.

W normalnym państwie i świecie, używanie w akcjach społecznych języka rzeczywistej nienawiści – i to jeszcze w stosunku do ewidentnego Dobra – kończyć by się musiało zawinięciem na dołek, sprawą karną i szybkim wyrokiem.

W komunistyczno – satanistycznej patologii ‚czeciej erpe’, takie coś nazywają ‚happeningiem’…

No to ja zaproponuję też happeningi 🙂

W ramach symbolicznego protestu, przeciwko szerzeniu homoseksualnych zboczeń, deprawacji dzieci i całych społeczeństw. W ramach niezgody na atakowanie małżeństwa i rodziny, zatruwanie ludziom życia – poprzez stałą obecność obrzydliwych seksualnych zboczeńców w mediach – proponuję akcję:

‚Utopmy pedała w Wiśle!’

Oczywiście to będzie akcja symboliczna, mająca na celu właśnie wyrugowanie z naszej świadomości i społecznego życia, tych ohydnych zwyrodnialców – tak by nie było więcej mowy, nie tylko o afirmacji i traktowaniu dewiacji jako czegoś normalnego, ale w ogóle mowy o nich.

‚Utopmy pedała w Wiśle!’

Niech nie ma prawa mieszać się do życia narodu, a tym bardziej kandydować do polskiego parlamentu! Brać udziału w dyskursie z normalnymi, pragnącymi Dobra i szczęścia Polakami!

Częścią akcji będzie zrzucenie z mostu lesbijskiej Marzanny – jako symboliczne wyproszenie z naszej świadomości, również i tego odłamu chorych na głowę.

Leczyć – tak!

Afirmować, zrównywać – nigdy!

‚Pedał pedała w dupę harata!…ale tylko we własnych chatach!

Pedał narzucający się swoją dewiacją społeczeństwu, próbujący je terroryzować swoją chorobą, jest pedałem którego ( symbolicznie ) topimy w Wiśle 😉

Topimy ewidentne zło, ucząc młodzież wartościowania i zdrowych ocen Dobra i zła.

Homoseksualizm afirmowany w życiu publicznym to zło i upadek.

Uczymy więc ludzi wartości…

Nie uczymy nikogo pogardy, cynizmu i barbarzyństwa – tak jak młodociany cwel z SLD, nawołujący do topienia księdza.

Drugą moją propozycją akcji typu ‚symboliczny happening’ jest event pod tytułem i nazwą:

‚Utopmy komucha w kałuży!’

Rzecz jasna, akcja zdecydowanie symboliczna…

ale tylko dlatego, że karami śmierci dla komunistycznych zdrajców, w Wolnej Polsce mają się zająć polskie sądy! My, Polacy nie zajmujemy się wymierzaniem kar na ulicy – bo mamy swój Honor, Boga i naszą Królową.

Tylko w takim sensie ( niechętnie ) nadaję akcji ‚Utopmy komucha w kałuży!’ charakter symboliczny. Z wielką ulgą i satysfakcją, zająłbym się wymierzaniem kar naprawdę…ale nie jestem sędzią.

Utopmy więc komucha!

Za zbrodnie najohydniejsze na narodzie polskim! Czynione nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat! Za masakry robotników, upokarzanie rodzin za patriotyzm, zabójstwa kapłanów z czasach PRL!

Za Inkę, Rotmistrza i Wielu Bezimiennych, zakatowanych przez starych i dziadów tych skurwieli, którzy teraz nam swoje ryje pokazują w ekranie!

Utopmy komucha w kałuży…

Krwi!

Wyślijmy komucha do piekła, a pamięć przeklnijmy!

Wszystko symbolicznie – bo przecież ksiądz Jerzy ( którego pamięć zbezcześcił dziś postkomunistyczny bydlak! ) na tej Ziemi wypowiedział słowa: Zło Dobrem zwyciężaj!

Ok, tak mamy czynić i tak chcemy. Wszystkie więc akcje w sensie symbolu. Tyle że zło trzeba nazwać po imieniu i wytknąć palcem, by nie miał miejsca grzech zaniechania Tak, by to zło nie rozbestwiało się wśród normalnego narodu, odwracając pojęcia, drwiąc z pamięci męczeństwa za Miłość i Prawdę!

Bo taki kurewski sens, ma tak naprawdę ‚akcja’ ‚Utopmy Księdza’…!

                                                                                                                                                                                 Goły

P.S.

Aha, jeszcze mam pomysł na kolejną akcję:

‚Utopmy Ży…’

Życie jest trudne, ale nie topmy jego problemów w alkoholu 😉

 

Reklamy