Pod rozwagę…

Obrazek‚Nie zgadzam się z twoimi poglądami, ale po kres moich dni będę bronił twego prawa do ich głoszenia’. – tak jakoś brzmi maksyma, chyba przypisywana Voltaire…którego mam w dupie. Jak i innych Francuzów. To pedały są, ale niewaaażne – jak mawiał Albert z ‚Symetrii’. Nie do końca ( a szczerze mówiąc to w ogóle nie ) jestem pewien, czy się z tą maksymą zgadzam. Nie jest mi, ani Prawdzie po drodze ( mówiąc oględnie! ) z poglądami np. Palikota, czy Urbana, a po kres moich dni, to ja mogę bronić mojego prawa do wytrącenia tym szmatom taboretu spod kopyt! Także nie do końca jest tak, iż samo prawo głoszenia swoich poglądów jest już wartością…No chyba że ktoś jest rozintelektualizowanym ‚myślicielem’ i stawia takie coś jak demokracja na piedestał tychże wartości…

Ja nie! Ja demokracji nie lubię, gdyż niby dlaczego mam zachwycać się pomysłem na rządy oszustów, ‚wybranych’ przez ogół przygłupów. Na nieszczęście i pokaranie większości, a na użycie i bezkarne złodziejstwo wąskiej mniejszości cwaniaczków.

Każda demokracja jest chora i nie dziwię się krajom spoza Europy, przyzwyczajonym do autokracji, iż demokrację odrzucają. Zaś idiotyczny, pusty świat Zachodu, za pod-judzeniem koszernym, koniecznie chce tę demokrację wepchnąć w anusa każdemu i zdemolować wszystko od środka.

Wprowadzić fasadę demokracji, a następnie przy pomocy środków socjotechnicznych ( głównie mediów ) tak zmanipulować świadomość, że ludzie głosować będą ‚jak należy’…a nawet jeśli nie, to przecież ‚ważne jest kto liczy głosy’…Chyba skądś znamy takie przypadki co…?

‚Nie ma przypadków, są tylko znaki’ – znowu cytat. Dobrze że chociaż sam siebie nie cytuję, tak jak jeden taki narcyz z pejsbuka. To byłby już szczyt kabotynizmu! Dobrze że znowu żyję i skasowałem to żydowskie kurewstwo.

Tak więc, przypadków nie ma, a tzw. spiskowa teoria dziejów nie jest żadną teorią, a codzienną praktyką. I tylko głupkom ( oczywiście demokratycznie ) wmawia się, że spisek nie istnieje, a ‚ludzie światli’ w takie ‚bzdury’ nie wierzą.

‚Ludzie światli’ w ogóle w nic nie wierzą, a wytresowali ich do tego ‚starsi i mądrzejsi’ – jak mawia znany ‚antysemita’ Stanisław Michalkiewicz, którego lubię 🙂

Nie wierzą w nic, bo im się wydaje, że żyją w ‚nowym lepszym świecie’, w którym człowiek jest panem wszystkiego i może karmić się własną pychą…Tak ‚myślą’ postępowcy i różni inni dewianci, pisząc o tym księgi i rozprawiając…Podczas gdy ‚starsi i mądrzejsi’ spokojnie zajmują się liczeniem zysków i magazynowaniem złota…

Cóż – jedna i druga postawa, jest prymitywna i głupia. Pozorne myślicielstwo i pozorne cwaniactwo, niczym okażą się na końcu drogi, gdy przyjdzie każdemu stanąć przed Obliczem Pana.

Szczególnie wyrachowani i kierujący się złą wolą Żydzi będą mieli przewalone, bo nieświadomych ‚intelektualistów’ lewactwa, jakoś tam usprawiedliwia ignorancja, oraz intelektualna indolencja.

Pan nasz Jest Miłosierny 🙂

Wracając jednak do samego sedna, czyli rdzenia Wolności i cnót z Nią związanych. Z Wolnością mamy do czynienia tylko wtedy, gdy idzie Ona w parze z wartościami ( oczywiście że te mogą być tylko chrześcijańskie! – nie ma żadnych innych wartości! ), gdyż w przeciwnym razie anarchię, gwałty, samowolę, rzezie, morderstwa i chaos, też można by nazwać Wolnością.

Wolność jest do!

Do czynienia Dobra. Do Miłości. Do budowania świata. Do kreowania – W imię Pańskie. Tylko tak!

Wolność nie jest od!

Od obowiązku. Od poświecenia. Od odpowiedzialności. Od Miłosierdzia. Od współczucia. Od wartości.

Wolność prawdziwa, oparta na chrześcijańskich wartościach, odróżnia nas nie tyle od zwierząt, co od szatańskich bydląt z piekła rodem, które syczą nam do uszu, podpowiadając: Róbta co chceta…

Wolność słowa to jeden z ważnych aspektów godnego życia człowieka, jednak od razu dodać trzeba, że ma ona sens, tylko w państwie zorganizowanym i pobudowanym na wartościach. Wolnością słowa nie jest głoszenie nienawiści, pogardy i agresji – bo Wolność jest opisana w Boskich Prawach. Ślepe i bezmyślne nazywanie ‚wolnością słowa’ każdego objawu pogardy i nienawiści, może nas tylko zdegenerować…ale myślę, że ludziom wrażliwym nie trzeba tego akurat tłumaczyć. Wściekłość więc i agresję bezsilną, pozostawię w tym miejscu lewackim przygłupom 🙂 Niech pójdą na ‚wykład’ Środy, albo Baumana, tam zostaną ‚uspokojeni’…

Heroina też ‚uspokaja’ ponoć…

No i znowu trochę się zamyśliłem nad całością, podczas gdy zamiarem mym dziś, było wypowiedzenie kilku prostych słów. Tym razem w obronie.

Nie zgadzam się absolutnie ze światopoglądem Sakiewicza, gdyż uważam go za zakłamanego oportunistę, karmiącego własną pychę.

W ogóle nie zgadzam się z jego kolegami i przydupasami. Jako przykład tych drugich, podać można całą, coraz szerszą grupkę chłoptasiów znikąd, których nagły nastąpił wylew. Mam tu na myśli tą całą ‚hipster prawicę’, z Wildsteinem, konfidentem Pereirą, wszystkimi innymi nazwiskami, których po prostu nie pamiętam – bo nie ma kogo pamiętać. Nie zgadzam się z nimi i z chęcią kopnąłbym ich w dupę.

Nie zgadzam się z Lisiewiczem, który z kibicowaniem od dawna nie ma nic wspólnego, a jedzie na farmazonie. Sam ‚etos’ picia wódki w bramie, nie wystarczy już maestro, do choćby pozowania na ulicznika.

Także nie wiem, czy broniłbym prawa tych ludzi do udziału w wolności słowa…Choć w sumie mogliby i pisać sobie te zakłamane bzdury.

Jednak uczciwie chcę powiedzieć, że ‚Gazeta Polska’ to nie tylko kreatury w rodzaju Sakiewicza, a piszą tam też ludzie uczciwi, których szanuję i z chęcią czytam. Tak jak Krystyna Grzybowska, czy Robert Tekieli. Wielu innych. Nie przekreślę tych ludzi i ich prawa do wypowiedzi, tylko dlatego, że nie rozumieją, iż współpracują z drugim Michnikiem.

‚Gazeta Polska’ nie jest jednoznaczna – i to też muszę uczciwie powiedzieć. Nie kupiłbym już samej gazety, ale np. na portalu niezależna.pl, stale i codziennie czytuję teksty autorów, których szanuję.

Nie Wildstein, to nie ty się do nich zaliczasz! I nie ty Pereira!

Natomiast nienawidzę jebanego bolszewizmu! Szału dostaję, obserwując kolejne, typowo stalinowskie kroki i poczynania tej jebanej mafii, która od lat opanowała nasz kraj i uczyniła z niego ‚czecią erpe’. Nienawidzę urzędniczo – instytucjonalnej, pseudo biznesowej mafii skurwysynów, stworzonej przez komuchów, a zarządzanej teraz przez trio PO, SLD, PSL. Ochoczo wspomagane przez innych dewiantów, jak ‚partia’ Ruchać w dupę, czy jakoś tak się nazywająca…

Ostatnia, typowo sowiecka akcja tychże szmat, skierowana przeciwko ‚Gazecie Polskiej’ – czyli ograniczenie dystrybucji tych mediów w sieci ‚Ruch’, jest obrzydliwym mongolizowaniem życia publicznego w Polsce i nadaje się, nie li tylko do krytyki werbalnej, ale i do negacji fizycznej. Kurwy bolszewickie, podpisujące się swymi esbeckimi paluchami, pod pseudo pisemkami ‚uzasadniającymi’ ‚konieczność’ ograniczenia nakładu ‚GP’, powinny być stłuczone pałką po łbach, albo nahajem po świńskich, spasionych grabieżą, koszernych dupach! Tyle!

Tak wiem, że takie z kolei postawienie sprawy, ‚urąga standardom demokracji’ i ‚stosunków międzyludzkich’ – tyle że ja nie mam zamiaru napierdalać ludzi, a czerwonych bydlaków!

‚Nie strzelałem do ludzi, tylko do komunistów’ – jak mawiał Rafał Gan Ganowicz. I miał tu mój imiennik świętą rację! Bo zło należy zwalczać, a nie się z nim dogadywać!

Ruch ( jak Twój Ruch…?! ) jest w pełni opanowaną przez czerwone świnie agendą ‚czeciej erpe’ i nie ma tu żadnych złudzeń, gdyż ‚oni’ kontrolują wszystko!

Poza ludzkimi duszami i naszą wolną wolą!

Emanacją tej wolnej woli, jest wolność wypowiedzi, a jako że Polska nigdy nie będzie bolszewicką ‚Mongolią’, ja tu dziś otwarcie i głośno mówię:

Gazeta Polska ma sprzedawać taki nakład, na jaki rzeczywiście jest zapotrzebowanie! I żadna czerwona kreatura nie będzie…!

Jeśli się im jeszcze wydaje że mogą, to tym gorzej dla nich. Osąd Historii, z reguły następuje później, a osąd ludzki wcześniej…Co też poddaję pod rozwagę Sakiewiczowi i jego zakłamanym przydupasom…!

Nie Was bronię, a tej Wolności, której Wy również odmawiacie innym ludziom – na przykład kasując ‚nieprawomyślne’ komentarze, czy obrażając ‚krnąbrnych’ księży…

Pod rozwagę…

                                                                                                                               Goły

Reklamy