Patriotyzm

00000000000000000000000000000000000000000000BHONie muszę przekonywać ciebie, żebyś został patriotą. Nie będę przytaczał ci osiągnięć, sukcesów i wspaniałych bitew naszych rodaków. Nie będę ci mówił o przodkach, ani o dumie, czy honorze. Nie zmuszę ciebie, byś matkę swą Polskę kochał. Nie zrobię tego, bo skoro ty sam tego nie czujesz, to czcze moje próby – bycie patriotą bowiem to przywilej. Przywilej, świadczący o wielkiej klasie człowieka. O jego wyższym typie mentalności, o jego świadomości, jak wiele zawdzięcza innym – głównie tym z przeszłości. Patriota reprezentuje wyższy typ człowieka, człowieka uduchowionego. Człowieka z misją, z ideą, z tożsamością, z pasją, z korzeniami i wiedzą. To nie jest człowiek, który pyta „a co mi to da?”, ale pyta dumnie i pokornie: „a co ja mogę dać?” Dlatego nie widzę potrzeby, by amebę społeczną przekonywać do bycia orłem narodowym.

Komentarz bardzo wymowny! Kilku ludzi których znam, te słowa na pewno by zawstydziły – znalezione w sieci…

Reklamy