Koń w skórze świni

ObrazekPrześmiewczy lekko tekst, w którym ‚wczuwam’ się i przechodzę w skórę naszych wrogów, bądź nacji całkiem pedalskich i zobojętniałych na świat wokół. Dziś nie chciałoby mnie się zapewne używać takich tricków, wolałbym pisać wprost, ale tekst przypominam w ramach rekonstrukcji szczątkowej póki co. Zapraszam:

‚Koń w skórze świni’ – czerwiec 2011

Apele, odezwy, propozycje, wyzwania…Ostatnimi czasy taką mniej więcej publicystyką się zajmuję…Dziś, gdy biegłem; poczułem nagle wielkie oświecenie i jakąś zapomnianą świadomość , która nagle odżyła! Oddychając mocno świeżym powietrzem , poczułem jak wielu rzeczy w sobie do tej pory nie byłem świadom. To istny cud! Mianowicie, poczułem że jestem Żydem, Amerykaninem, Niemcem, Francuzem i Rosjaninem!;) Takie nagłe rozszerzenie jaźni musiało poskutkować odpowiednimi wnioskami i przemyśleniami. Jako więc nowo obudzony przedstawiciel tychże narodów, pozwoliłem sobie w ich imieniu zaapelować…do nich samych! Zapraszam – Wilkommen! 😉

Jako że na Polskiej ziemi przez stulecia zamieszkiwali przedstawiciele „narodu wybranego”; i ja po części czuję się Żydem! Z powodu tego , iż tak wielu naszych Bohaterów walczyło również o niepodległość Stanów Zjednoczonych i tak wielu później rodaków wyjechało tworzyć ten kraj; nadal wyjeżdża – ja czuję się też po części Amerykaninem! Z powodu historycznych powiązań i „ciekawych” losów , jakie to rychtowali Polakom Niemcy; i ja po części czuję się Niemcem. Z tych samych powodów – tylko że po jeszcze większej części – czuję się Rosjaninem…Fryderyk Szopen był pól Francuzem , a Napoleon Wielki niósł nam wolność – czuję się więc po części i ja Francuzem!…A skoro w jakimś stopniu identyfikuję się z tymi narodami – tak jak prezydent Obama – twierdząc że jest częścią Polski – to i mam prawo moralnie oceniać i zastanawiać się nad ich losem, dobrymi i złymi uczynkami. Udzielać rad na przyszłość i wypominać karygodne błędy. Wszystko oczywiście kierując się dobrem wyżej wymienionych nacji…Czas skończyć z niemówieniem pewnych rzeczy i czas wstąpić tym narodom na ścieżkę odnowy – Tę ścieżkę ja im naznaczę zaraz…

Otóż; tak bardzo martwi mnie żydowski antypolonizm,który to Żydzi wysysają z mlekiem matki( odpowiednio – Żydzi to samo twierdzą o Polakach…a że ja czuję się Żydem ;). Ten antypolonizm idzie w parze z faszystowskim szowinizmem i okrucieństwami wobec innych narodów – vide; masakry Palestyńczyków i stały tam terror do złudzenia przypominający ten esesmański. Jako że nikt o tym nie pisze , zaapeluję ja: Opamiętajmy się Żydzi! Zmieńmy się, skończmy z kłamstwem i nienawiścią! Nie oszukujmy już dłużej innych narodów! Przecież przez to właśnie przeżyliśmy tyle hekatomb i masakr…Możemy żyć inaczej. Wystarczy porzucić lichwiarski sposób bycia i pokrętną amoralność , jakiej uczy nas od dziecka nasza religia…Która to zresztą religia oparta jest na kłamstwie za którego powstanie zapłaciliśmy pieniądze – Historia mówi że nasi mędrcy , zapłacili rzymskim żołnierzom , by ci mówili że Jezus nie zmartwychwstał a że wykradli Jego Ciało uczniowie…Musimy się zmienić i już więcej nie kłamać! Musimy skończyć z żydowską ksenofobią i zoologicznym antypolonizmem; a wówczas już droga będzie otwarta do zmiany religii i przyznania że jedynym i prawdziwym Mesjaszem jest Pan Jezus Chrystus!!! – On nam przecież wybaczy, bo On jest Miłością! Trochę ciężej może być z tym wybaczaniem wśród narodów, które skrzywdziliśmy i w związku z tym może być również ciężko z utrzymaniem państwowości żydowskiej…Ufajmy jednak w to , że nasi usłużni sojusznicy Amerykanie , oddadzą nam gdy będzie trzeba jakąś część swojego kraju i tam osiedlimy się – dalej rządząc nieformalnie Ameryką…Żydzi, widzicie że perspektywy są przed nami świetlane. Posłuchajmy głosu rozsądku i solidarności międzyludzkiej! Gdy wreszcie uda się wyplenić wrodzoną nam nienawiść do obcych i chęć oszukania każdego; gdy pozbędziemy się antypolonizmu(wprowadzając w Izraelu specjalne instytuty do walki z antypolonizmem!), wtedy staniemy się narodem tak samo wybranym , jak każdy inny! Żyć będziemy w zgodzie na amerykańskiej ziemi , nie wzbudzając tylu nienawiści u pokrzywdzonych przez nas narodów.

Amerykanie; mówię jako jeden z Was. Czas już pożegnać się z mocarstwowością i traktowaniem innych narodów z góry. Zakończmy naszą kłamliwą politykę , podpieraną przez Izraelitów – przecież rozwiązaniem najuczciwszym jest oddanie tymże po prostu połowy kraju. Wówczas i nie trzeba będzie prowadzić wojen o ropę , pod przykrywką operacji pokojowych – bo gdy skończymy męczyć narody arabskie, usuniemy Żydów stamtąd(gościnnie ich przyjmując) , wówczas spadną napięcia międzynarodowe, terroryzm i nienawiść do nas na świecie. Arabowie też przecież chcą normalności, normalnego handlu i zysków z paliw. Jeśli zaczniemy traktować ich jak ludzi , i oni na pewno w swej masie zmienią nastawienie do nas…Ale tu oczywiście kwestią kluczową jest skończenie z żydowskim faszyzmem na Bliskim Wschodzie i międzynarodową hipokryzją – którą tworzymy wspólnie z Żydami dla uwiarygodnienia zła i przemocy jakie innym zadajemy…Czy warto…? Za to wspólnie z Żydami , utworzymy państwo sfederowane – Tak , bracia Amerykanie. Otwórzmy oczy , bo czas na zmianę na lepsze w naszym niedouczonym i patologicznym społeczeństwie debili i nierobów; podtrzymywanym przez stały dopływ emigrantów. Również tych najbardziej twórczych i wykwalifikowanych. Porządna edukacja, zamiast lewicowej indoktrynacji na naszych uniwersytetach – nie ukrywam – też wiele by zmieniła…Tak samo jak porządna dieta, gdyż ta obecna tworzy z naszego społeczeństwa populację otyłych i leniwych świniaków, przekonanych o swojej wyjątkowej wartości. Ja Amerykanin – taki sam jak Pułaski czy Kościuszko, a więc prawdziwy – apeluję do Was bracia- stwórzmy Stany Zjednoczonego Izraela- wtedy będzie najuczciwiej! Do dzieła!

Rosjaninem to jestem już całą gębą! – Wszak nie dalej jak lat temu kilka ; jednego z dziarskich i przechwalających się na prawo i lewo , ile to on nie może wypić; Rosjanina – przepiłem spirytusem do takiego stopnia , że go czterech chłopa wynosiło nieprzytomnego z lokalu do taksówki! – no to chyba jestem Rosjaninem no nie…?:) A skoro jestem Rosjaninem, to muszę powiedzieć o tym co mnie martwi w narodzie…Ano , jest taka pewna nieświadomość i narastające z tego powodu nieporozumienia. Uważam że my niepotrzebnie krygujemy się na europejskość – Wszak nasze tradycje, pochodzenie , zawirowania etniczne, kultura, obyczaje, cywilizacja – słowem wszystko; wywodzi się z Azji! Jesteśmy bardziej Azjatami niż Europejczykami i właśnie w tę stronę powinien kierować się nasz byt państwowy! Bajkał, Chiny, Japonia, Mongolia – jakże wielkie pole do popisu tam się dla nas znajduje Rosjanie! Jakże łatwiej dogadywalibyśmy się z takimi samymi jak my, Azjatami…Zostawmy Europę , z tymi Jej dziwnymi i niepotrzebnymi prawami, zasadami, kulturą…Księstwo Moskiewskie zbudowane zostało na azjatyckich wzorcach i także później nasze państwo budowano na takichże. Po co żyć w hipokryzji – Demokracja jest nam z natury obca, gdyż jako naród kochamy tyranów , którzy zawsze nami rządzili! Azjatyckie Imperium Wszech Rusi – oto uczciwa i pełna świetlanych perspektyw wizja! Nie rozumiemy naszych zachodnich sąsiadów – Polaków. Zawsze dziwiło nas ich umiłowanie wolności i o tę wolność ciągłą walka…Tyle lat już męczymy się , dalej im tę wolność odbierając! – Po co nam to…? Zostawmy im ich ziemie , które w zbrodniczy sposób im wyrwaliśmy; sami zaś poważnie skierujmy się w stronę jeziora Bajkał i stepów Mongolii – bo stamtąd mentalnie pochodzimy, Rosjanie! Apeluję do Was o uczciwość w życiu społecznym , której tak bardzo i od tak dawna nam brakuje!

Mam kilku kumpli, którzy mieszkają a nawet urodzili się w Niemczech – jestem więc i ja , po części Niemcem. Z tego też powodu poczuwam się do obowiązku wypowiedzenia pewnych refleksji…My Niemcy, jesteśmy solidni i pracowici, tylko że brak nam moralności w życiu i obcy jest nam altruizm międzynarodowy. Nie umiemy za bardzo myśleć abstrakcyjnie i dlatego nie stać nas na stworzenie niczego naprawdę godnego podziwu – w sensie państwowości. Niestety już od dziesiątków lat – odkąd to przyjęliśmy pruski rygor, jako swój własny; znani jesteśmy głównie z czynienia zła swoim sąsiadom i przelewania morza krwi – musimy się opamiętać , bo nie ze strony sąsiadów grozi nam niebezpieczeństwo , a od wewnątrz. Zauważmy ile milionów muzułmanów – głównie Turków – przyjęliśmy pod swój dach. I ile teraz z tego powodu jest realnych zagrożeń dla charakteru naszego państwa i jego przyszłej europejskości! Niemcy – jako jeden z Was, apeluję : Przestańmy kłamać narodom europejskim , że stworzona przez nas Unia Europejska, jest czymś więcej jak naszą demonstracją ambicji i chęci dominacji w Europie! Zlikwidujmy ten kryptokomunistyczny twór i zacznijmy walkę z falą islamu , już teraz zalewającą nasz kraj! To nie Polacy są naszymi największymi wrogami! Naszym wrogiem jest nihilistyczna mentalność, brak zasad i Wiary…Naszym największym wrogiem jest nasza niestety ubogość duchowa , połączona również z przeświadczeniem o „dziejowej misji cywilizacyjnej”…Prędzej czy później , konfrontacja z narodami słowiańskimi zakończy się otwartą walką. To że w ostatniej wojnie pokonaliśmy Polskę, nie znaczy że Ta całkiem upadła i tym razem może być inaczej…Zresztą, nie to jest ważne. Ważny jest powrót do uczciwości, religii katolickiej( zerwania z diabelskimi bredniami Lutra, które w sposób pusty niby wyznajemy), i walka o łaciński charakter naszego narodu. Ta walka ma wyglądać tak: Niemiecka biała kobieta posiada dwójkę lub więcej dzieci , z niemieckim białym mężczyzną! Inaczej nasz naród zaniknie, powiadam Wam! Porzućmy drang nach osten, zacznijmy odbudowę jedności etnicznej narodu!

Czerwone wino jest świetne…pod warunkiem że jest to tylko i wyłącznie wino francuskie. Bordeaux! Tylko takie lubię , jestem więc po części Francuzem…A więc , jako Francuz zaapeluję do Was , Francuzi…W sumie apel będzie krótki , gdyż jeśli nasi zachodni sąsiedzi zmienią coś w swej cywilizacji ; zmienimy i my – tacy jesteśmy…Pomijając więc kwestie etniczne…pomińmy wszystko inne. Nikt nam i tak nic nie zrobi(poza algierskimi , agresywnymi bandytami i muzułmańskimi kobietami posiadającymi po sześcioro dzieci). Zajmijmy się więc od teraz już tylko wyrobem smacznego wina i zabawą…C’est le vie! Bawmy się!

Jako typowy przedstawiciel wszystkich wymienionych narodów( i może jeszcze kilku innych), jestem niczym Zelig , bohater filmu Woodyego Allena – przystosowuję się do warunków i utożsamiam z tym otoczeniem , w którym akurat przebywam…albo wręcz- o którym tylko myślę! Dziś po zamyśleniu, utożsamiłem się z kilkoma nacjami i kierując tą samą zasadą , jaką i one kierują się sprzedając Polakom kłamstwo , oszustwo i hipokryzję – po prostu odwróciłem role! By dostrzec można było tym wyraźniej; na jakim zakłamaniu i nierówności bazują tak zwane stosunki międzynarodowe i globalna polityka. I jest tak jak u Orwella: Wszystkie zwierzęta są równe!…ale niektóre równiejsze…Ja dziś trochę wyrównałem te warunki – będąc koniem z Folwarku Zwierzęcego ; wlazłem w skórę dominujących świń – i te świnie potraktowałem ich metodami…Jak równo, to równo!

Goły

Reklamy