Ruchani…?

ObrazekNo to na koniec dnia, jeszcze wiadomość ostatnia: Hajka Grundbaum nadal pełnić będzie funkcję prezydenta Tel…eeee…Warszawy…!

Co?!!!

Jak?!!!

No tak! Normalnie!

Mało jest Polakom siedmiu kręgów piekielnych, to pójdą dalej – w ósmy krąg, w dziewiąty, albo i dwucyfrówę sobie wyrychtują! A co! Nie możemy! Jasne że możemy! Jak widać…

Naród zdychających z głodu, oplutych niewolników, oberwańców na kredycie. Społeczeństwo wiecznie ze wszystkiego zadowolonych, przygłupio uśmiechniętych lokajów. Nacja służących zagranicznych elit finansowych i innych nacji. Stado – cięte, rżnięte, dymane, dojone, krojone – z obitym, nic nie rozumiejącym łbem, z kulami manipulacji i ogłupienia przy pijanych nogach. Naród ‚wyjechany’ za granicę. Kraj w którym starsi ludzie – i młodsi też ( chyba ochoczo…? ) grzebią po śmietnikach…

Taki naród koniecznie chce za prezydenta swojej stolicy, przedstawicielkę okupantów, pochodzącą z innej nacji. Ten naród chce się poddać, rozłożyć, podporządkować…

Kiełbasy?

Popić?

Poruchać?

Radia posłuchać?

Egiptu?

Kredytu?

Bajki z TVN-u?

…Czy w mordę brudną drukarską farbą, z kłamstwem żydowskiej gazety?

Czy na kolana i do pały?

Czy oddać dzieci na harówkę za granicą?

Czy żreć trawę i nie mieć nic?

Czy, czy, czy…

Chcą mieć za nadzorców swego własnego końca, bandę prymitywnych renegatów, którzy będą ich tak samo ruchać w dupę, jak ich ruchają przez 70 lat…?

Nie! Wiem, że logika i racjonalizm, że wszystko świadczy o tym, iż moje czarne wizje upadku mają rację bytu i nie ma innej opcji, jak tylko narodowy gangbang.

Jednak wiem też, iż tysiące razy już tak w Historii bywało, a Ona potem pisała scenariusz jednak bardziej górnolotny, finezyjny…

Wiem także, że skoro nie ma zgody na upodlenie i wydymanie z mojej strony, to pewnie nie jestem sam, inni też tak czują…

A skoro tak czują i nie jestem sam, to polski naród jednak istnieje, żyje!

A skoro żyje to…

‚Jeszcze Polska…’!

                                                                                                                               Goły 

P.S.

A co z tymi Żydami zrobić…? Cóż, będzie o czym pisać choć przez najbliższy czas.

Reklamy

3 comments on “Ruchani…?

  1. „A kto chce być sługą, niechaj sobie żyje, niechaj sobie powróz ukręci na szyję (…). A kto chce być wolnym i prawe ma serce, niech walczy, niech cierpi, choćby w poniewierce”.

    pozdrawiam.

    http://www.polskawalczaca.com/index.php

  2. chinol pisze:

    Nie chce sie powtarzac, ale ‚a nie mowilem?..’…

Możliwość komentowania jest wyłączona.