O zakłamanej rzeczywistości

O subiektywnych zmaganiach z rzeczywistością. Wnioski, obserwacje, debilizmy…’Faszyzm, wszędzie faszyzm!’ 🙂 Tekst z cyklu reminiscencje/archiwum. Zapraszam:

 

Ciężko jest nie nazywać się Milijon i cierpieć za miliony. Naprawdę ciężko. Ja się Milijon nie nazywam, a jednak co i rusz, każdego dnia, niestety łapię na świadomości, iż z ludźmi sobie raczej nie pogadam. Wiąże się to z zapatrywaniem tych ludzi na świat i jego sobie tłumaczeniem, czyli pokrótce po prostu z brakiem Wiary, okropną małostkowością, materializmem, pustką, wiecznym strachem nad doczesnością…

Nie pogadam na poważnie z przedstawicielem takiej grupy, nie ma to sensu. Zasadniczo ( ‚Zdzisław Dyrman zasadniczo’ ), no chyba że akurat mam wenę i chce się trochę zmęczyć gardło.

Błahostki są fajne, ale tylko do zabicia czasu w pracy.

Dlatego piszę trochę żartobliwie, że cierpię za miliony. Samotność w tłumie ludzi – taki znak czasów i być może zapowiedź czegoś nieprzewidywalnego. Sytuacja, gdy większość porzuca podmiotowość i nawyk (?) myślenia, na rzecz reakcji medialnie wyuczonych. Taka sytuacja, w której nieliczni niepokorni ( a ja jestem niepokorny, jakby na to nie patrzeć – co Wam będę kłamać, czy zasłaniać się jakąś niesmaczną ‚skromnością’ ) są piętnowani, stawiani poza nawias, tak że aż im głupio się odezwać, że nie ma to sensu – takie coś może być zapowiedzią ostatecznego wywrócenia porządku świata i nadejścia przemiany bądź końca.

I tak rozumieć trzeba nasze czasy – napiszę parafrazując Kaczmarskiego.

Tak właśnie, a nie tak, jak to by chciały media. Właśnie przed chwilą i właśnie codziennie, 24 godziny na dobę, w mediach nurtu siarkowo – zadymionego, znowu widziałem jak to dzieli się włos na czworo…Właściwie to nie na czworo, a na milion części – tak by pokazać problem nic nie pokazując. ‚A świece świeciły by nic nie oświetlić’ – znowu J.K.

Miliony, tysiące codziennych walk, beznadziejnego zmagania się z komunistycznym, bolszewickim atakiem zła na Polskę i Polaków, są pokazywane społeczeństwu przez media, jako jakiś nielogiczny, niezrozumiały, bezmyślny ciąg, pętlę ludzkiej głupoty, połączonej z niesprawnością przepisów, urządzeń, zaniedbaniami kompetencji. Przed chwilą obejrzałem wzmiankę o kobiecie, której nie chcieli zarejestrować do lekarza, gdyż jakiś e – WUŚ miał ją rozpoznaną jako mężczyznę!

W kraju, w którym dzieci szukają jedzenia na śmietnikach, nikt nie potrafi ułożyć rozkładu jazdy pociągów, posłami są zboczeńcy. W państwie Rychów i Zbychów, w systemie zbrodniczym, który zabił polskie elity. W maraźmie kłamstwa i prymitywizmu, organizmie całkowicie opanowanym przez obcych, zewnętrznych wrogów – w takim ‚czymś’ jednocześnie opowiada się ludziom ‚bajki’ o modernizacji, o systemach komputerowych, o e-podpisach i e-leczeniu! Masakra jakaś intelektualna!

Może jeszcze e-wrażliwość będzie można kupić sobie płacąc kartą? Albo e-inteligencję? E-Wiarę? E-honor?

Degeneraci, którzy zdradzili i niszczą Polskę, nadal próbują wmawiać ludziom, że kraj nasz jest jedynie chwilowo poddany tzw. ‚obiektywnym trudnościom’ – dokładnie tak jak za komuny. Zresztą i ci sami funkcjonariusze medialni wykonują robotę.

Akurat dobrym i dosłownym przykładem tego komunistycznego debilizmu jest niejaka Stokrotka, czyli konfidenckie i esbeckie bydlę o nazwie Olejnik. To ‚coś’ za komuny robiło reportaże ‚interwencyjne’…ze skupu butelek! Bijąc pianę o to, dlaczego nie są przyjmowane do skupu ‚opakowania’ po winie litrowe i brązowe, a tylko zielone i 0.7…Na co jej elokwentny pan w tymże skupie odpowiedział: Ale my nie skupujemy żadnych opakowań, tylko butelki!…

Heh, cóż za niereformowalny debilizm tych konfidenciątek i ich mocodawców. Teraz, po tylu latach, te same ryje chcą wciskać tak samo prymitywny kit – e- WUŚ nie działa!…

O kurwa, to pewnie wina pana Henryka z Urzędu Miasta, bo zakupił hujowy program komputerowy! Co za buc z tego Henryka, widzicie! To przez takich jak on państwo ‚lekko’ niedomaga….Nooo, ale przecież wiecie – ogólnie to ‚państwo zdało egzamin’…

Kto tym szmatom jeszcze chce wierzyć?

Ludzie przymierają głodem w złupionym i upokorzonym państwie, nie ma w ogóle pracy, a jak jest to za tyle, by wystarczyło na chleb i ziemniaki…ale konfidenciątka, esbeciątka piszą i mówią, że średnia płaca w Polsce wynosi…nie wiem ile – 4 tysiące, czy jakoś tak…

A właściwie to dlaczego cztery?! Niech jest sześć! A co! No to średnia płaca wynosi w Polsce 6 tysięcy złotych, a będzie jeszcze lepiej, e- WUŚ zacznie działać, na pewno wkrótce zaczną też działać koleje, poczta, w końcu powstaną wszystkie autostrady, sądy zaczną wymierzać sprawiedliwość, a Polska stanie się bezpieczna od wrogów zewnętrznych – bo minister Sikorski stworzy milionową armię walecznych żołnierzy, uzbrojonych w dobry sprzęt.

Podatki zostaną znacznie zmniejszone, odrodzi się polski przemysł i nauka, szkolnictwo, a dzieci będą wychowywane patriotycznie, tak by były zdolne do obrony domu i poszanowania Ojczyzny…co jest przecież niezbędne dla przetrwania narodu i państwa…

Tak, już wkrótce ‚rząd’ Tuska ( albo jakiegoś innego, równie ‚światłego’ jego następcy ) dokona tych wszystkich wymaganych i chwalebnych czynów…Tylko wiecie…

No cholera, najpierw trzeba jakoś powstrzymać od sabotażu i głupoty, tych wszystkich ‚Henryków’ i ‚Stefanów’ co to ‚w terenie’ brużdżą, kopią, ryją, jątrzą, sabotują, niszczą, kradną, poniżają, wykorzystują, korumpują, zdradzają, nie wierzą, głupieją, deprawują, szkodzą, wynaradawiają, oddają wszystko obcym i sprzedają Polskę diabłu…

No bo przecież to nie może być wina Tuska, PO, ‚Komorowskiego’ i reszty ferajny!

Taki obraz pokazują nam media…Jest to dokładnie to samo, co robiła telawizja za pierwszej komuny!…Ale z kim o tym można pogadać, skoro większość traktuje poważnie sprzedawany im bolszewicko – satanistyczny kit…?

Dlatego nie nazywam się Milijon, a za miliony cierpię 😉

                                                                                                                                  Goły 

P.S.

E-WUŚ zacznie działać, na pewno zacznie…Jeśli nie Monika Olejnik Stokrotka, to może Elżbieta Jaworowicz załatwi to swym głosem przekupki z ekranu telawizora…I przy okazji zakrzyczy wszystkie naprawdę ważne sprawy…

Advertisements