Co robić? – ‚zasadniczo’ nic…

ObrazekNo i co…? Co? Co robić? – zadała kiedyś pytanie znana dziennikarka poniekąd prawicowa. Co robić? Toczy się dyskusja, mnóstwo ludzi, miele miliony słów i na tych słowach też zarabia się pieniądze – taki świat…

…Taki świat jest przez ludzi przyjmowany, jako w miarę normalny, a jedyną rzeczą jaka tych ludzi martwi jest materialny niedostatek…

Oni nie widzą przyczyn swego upodlenia i nie rozpoznają wroga. Oni, jak najgłupsi z najdurniejszych, są wciąż zapatrzeni w materialny Zachód. Tęsknią do drogich samochodów i wakacji w tropikach. Oni tworzą sobie ( tworzyli…? ) tego namiastkę, poprzez zapierdalanie się kredytami i wyjątkową urazę do samodzielnego myślenia…

Tak, to oni wkładają swe mózgi i serca pod korporacyjno – globalistyczno – liberalną ( a więc kurewsko żydowską! ) prasę dusz; kopiując bezmyślnie wzorce stworzone, nie dla dobra człowieka, a dla jego upodlenia.

Przecież jebany, lichwiarski system bankowy, z pieniędzmi bez pokrycia w złocie, oparty na fikcji i stopniowym zniewalaniu przez wielkie korporacje ( w rękach wiadomo czyich! ), jest zabójstwem dla człowieczeństwa, cywilizacji, jakiejkolwiek moralności. Jest to zło perfidne – ukryte, a zarazem całkowicie jawne…Tylko żeby to widzieć potrzeba używać mózgu, a tu blokadę nakłada telawizja. I jebane kółko, opisane na pentagramie i Gwieździe Dawida zamyka się!

Polskojęzyczny, absolutny bęcwał, po prostu bezmyślnie słucha, co mu szmoncesem powie telawizja, a jego mały móżdżek wypłukany pseudo materializmem, przez pseudo komercję ( bo to nawet nie jest czysta komercja ) kojarzy tylko najprostsze informacje. Nawet nie fakty i w sumie nie informacje, a przekaz. Propagandę.

Przekaz jest taki, że każdy bunt to faszyzm, jedynym pragnieniem jest mieć na pieluchy dla ‚słodkiego bobasa’, wiecznie uśmiechniętą żonę – kretynkę, lub męża tchórza bez jaj, ‚pana cipkę’ – jakich pełno w telawizji pokazują.

Przekaz jest taki, że trzeba być prymitywnym lujem, wyzutym z jakiegokolwiek altruizmu, tradycji, swojego ja, skoncentrowanym na pornograficznej formie nieludzkiej treści z ekranu, żałosnym niewolnikiem, z ‚marzeniami’ typu ‚najnowsze Volvo’, lub występ w finale ‚Voice of Poland’…

Taki jest właśnie voice of Poland – oficjalnie wbity skończonym idiotom do łbów w kształcie sedesu – przekaz nihilizmu, kapitulacji przed złem, oddanie swojej wolnej woli na zniewolenie.

‚Henryk’ schyli potulnie łeb i raczej podliże się jakiejś małej wszy, która może tylko trochę więcej od niego, niż upomni się o swoje człowieczeństwo! O godność! O honor! O swoją Ziemię i prawo do szczęścia!

‚Henryk’ zaszkodzi innemu ‚Stefanowi’, bo to mu sprawi przyjemność – zamiast pomóc i okazać niepodległą Solidarność.

‚Henryk’ pójdzie i – wzorem ‚Bolka’ – zakapuje, zapłaci łapówkę, ukradnie, skurwi się, da napluć na swój i tak już opluty ryj, odda żonę wrogowi, sprzeda dzieci, porzuci rodziców, będzie się nawet znęcał nad zwierzętami w przypływie najpodlejszej z podłych ‚satysfakcji’ ostatniego pariasa…!

Tak uczyni ‚Henryk’…Baa – on uczyni jeszcze więcej! Wszystko zrobi…!

Byle tylko nie musieć samodzielnie myśleć i wykazać odrobiny męskiej odwagi…!!!

Jeszcze Polska nie Zginęła!…?

                                                                                                                                  Goły

Reklamy

One comment on “Co robić? – ‚zasadniczo’ nic…

  1. Admin pisze:

    Do przemian zawsze prowadzili nieliczni, niekiedy jednostki. Zaczynając od marginalnego poparcia. 90% mas, zawsze – w ludzkiej historii – było stadem, które bezwolnie poddawało się biegowi wydarzeń. Około10% ludzi jest zdolnych do krytycznego myślenia. Z 5-7% ludzi do rzeczywistego działania. I o nich walczymy.

Możliwość komentowania jest wyłączona.